MicroPitch Delay to jeden z trzech najnowszych, podłogowych efektów typu stompbox firmy Eventide z serii „dot9“. Jest to swoiste połączenie pitch shiftera/detunera z delayem oraz dodatkowymi modulacjami… Brzmi zawile? Zaraz pokażemy Wam ze szczegółami, jak działa to w praktyce!

W skład serii dot9 wchodzą jak na razie 3 modele: kosmiczny pogłos Blackhole Reverb, rozbudowany delay UltraTap (który testujemy w osobnym materiale) oraz prezentowany tutaj MicroPitch Delay.

Wszystkie trzy ukazały się pierwotnie w formie komputerowych pluginów oraz samodzielnych aplikacji na iOS, a teraz te same parametry i funkcje umieszczono w fizycznej obudowie typu stompbox.

Eventide MicroPitch Delay bazuje na oryginalnych algorytmach z rackowych multiefektów H910, H949, H3000 czy DSP4000 Ultra-Harmonizer – flagowych okrętów floty Eventide, które rozsławiły jej imię na morzach całego świata, poczynając od lat 70-tych ubiegłego stulecia…

Teraz, niemal pół wieku później, postanowiono wybrane ich części przenieść do formatu podłogowego, ubierając jednocześnie w „analogowy“ sposób obsługi znany z tradycyjnych efektów gitarowych, aby zaoferować gitarzystom, basistom czy klawiszowcom bardziej poręczne, przenośne i intuicyjne narzędzie do kreatywnej zabawy dźwiękiem.

Model MicroPitch Delay oferuje dwa osobno regulowane tory odstrojenia wysokości dźwięku (pitch shift) oraz opóźnienia go w czasie (delay), a do tego efekty modulacyjne, w tym dwa filtry obwiedni (positive envelope, negative envelope). Za ich pomocą stworzyć można różne kombinacje efektów, od klasycznego “slapback echo” (rock and roll wiecznie żywy!), przez stereofoniczne poszerzenie brzmienia rodem z lat 80 i 90 (kłania się Eddie Van Halen), po impresjonistyczne rozmycie (kierunek: post-rock) lub precyzyjne, rytmiczne odbicia (patrz np.: industrial i elektronika).

Budowa

Efekt Eventide MicroPitch Delay (oraz testowany równolegle Ultratap) otrzymaliśmy do testów dzięki uprzejmości firmy Sound Service, oficjalnego dystrybutora Eventide na terenie Europy, w tym także Polski.

Ogólny wygląd, w tym układ regulatorów i złącz jest taki sam jak dla pozostałych efektów z serii dot9: „prawie kwadratowa“ obudowa (11 x 10 cm) z bardzo solidnej, grubej blachy; na panelu frontowym 6 pokręteł z równie porządnymi gałkami i 2 przełączniki nożne; identyczny zestaw gniazd umieszczony na górnej ściance obudowy.

Od razu rzec należy, że już na tym etapie przejawia się profesjonalne przeznaczenie tego urządzenia – konstrukcja zewnętrzna przemyślana jest i wykonana w ten sposób, aby bezawaryjnie wytrzymać wieloletnią eksploatację pod naporem nawet najcięższych butów, a umiejscowienie gniazd połączeniowych sprzyja ciasnemu ułożeniu efektów w pedalboardzie czy rackowej szufladzie.

Gdybyśmy mieli zamiar trzymać MicroPitch bezpośrednio na podłodze, albo na przykład na powierzchni blatu biurka, w pudełku znajdziemy samoprzylepne gumowe nóżki do samodzielnego przyczepienia. Fabrycznie spód obudowy pozostawiony jest bez nich, aby ułatwić montaż w pedalboardach.

Złącza

Na górnej ściance mamy od lewej:

  • IN: wejście TRS obsługujące sygnał mono lub stereo (pierwszy mały przełącznik pod spodem) o poziomie gitarowym lub liniowym (drugi mały przełącznik)
  • OUT 1, OUT 2: wyjścia stereo osobno dla kanału lewego i prawego (przy korzystaniu wyłącznie z jednego wzmacniacza, użyć należy wyjścia 1)
  • EXP: tutaj podłączyć można opcjonalny, zewnętrzny pedał ekspresji, dodatkowe przełączniki nożne lub kabel sterujący TRS MIDI
  • port Mini USB: podłączając efekt do komputera (przewód w komplecie!) możemy aktualizować firmware, edytować brzmienia w aplikacji desktopowej, a także wysyłać komunikaty sterujące MIDI
  • 9V DC: wejście zasilacza sieciowego (efekt nie działa na zasilaniu bateryjnym, ale w komplecie jest odpowiedni zasilacz z końcówkami dla różnych krajów oraz przyjmujący napięcie od 100 do 240 V)

Panel obsługi

Każdy z 6 regulatorów Eventide MicroPitch ma podwójną funkcję. Funkcja pierwsza opisana jest na panelu kolorem białym, a funkcja druga – czarnym pod spodem. Aby wejść w tę drugą warstwę ustawień, należy przycisnąć mały guziczek ze strzałką (jego podświetlenie oznacza, że dla wszystkich pokręteł obowiązuje aktualnie dolny rząd podpisów).

Funkcje regulatorów:

  • Mix / Tone: proporcje pomiędzy sygnałem czystym a przetworzonym / barwa sygnału dodanego
  • Pitch A / Delay A: odstrojenie w górę (do + 50 centów) / opóźnienie kanału lewego (OUT 1)
  • Pitch B / Delay B: odstrojenie w dół (do – 50 centów) / opóźnienie kanału prawego (OUT 2)
  • Depth / Mod: głębokość modulacji / typ modulacji (envelope -, LFO, envelope +)
  • Rate/Sens / Feedback: szybkość modulacji (LFO) lub czułość filtru obwiedni (envelope) / ilość sygnału przetworzonego wpuszczanego ponownie w układ efektu (sprzężenie zwrotne sygnału przetworzonego)
  • Pitch Mix / Out Level: proporcje pomiędzy sygnałem wyjściowym A i B / ogólny poziom głośności wyjściowej

Przełączniki nożne

Przyciski nożne również działać mogą na kilka sposobów. Dioda widoczna nad każdym z nich jest jednocześnie przyciskiem służącym do zmiany ich trybu pracy.

Lewy przycisk ACTIVE:

  • w trybie domyślnym (LATCHING – dioda podświetlona) każde jego naciśnięcie i zwolnienie załącza lub wyłącza efekt na stałe
  • w trybie drugim (MOMENTARY – dioda niepodświetlona) efekt działa tylko wtedy, kiedy przełącznik jest fizycznie wciśnięty, a  jego zwolnienie powoduje powrót do sygnału czystego
  • w trybie presetów pozwala na przywołanie lub zapisanie danych ustawień

Prawy przycisk TAP:

  • w trybie domyślnym (dioda świecąca stale) jego naciskanie ustala czas opóźnienia sygnału w sekundach (max. 3 sekundy)
  • w trybie drugim (dioda rytmicznie miga) jego naciskanie ustala tempo opóźnienia w uderzeniach na minutę, a relatywny czas obu opóźnionych sygnałów (Delay A i Delay B) jest dostosowywany do tempa
  • po wciśnięciu i przytrzymaniu TAP przez kilka sekund, efekt przechodzi w tryb presetów, w którym przyciskiem TAP wybieramy jeden z 5 banków pamięci (oznaczonych małymi diodami po lewej stronie panelu), a przyciskiem ACTIVE przywołujemy preset lub zapisujemy aktualne ustawienia w wybranym aktualnie presecie

Pamięć

Z poziomu panelu sterowania mamy dostęp do 5 fabrycznych presetów, zapisanych w pamięci urządzenia. Aby unaocznić nam wartości poszczególnych parametrów dla każdego z nich, producent dostarczył pięć kartonowych nakładek na panel kontrolny z oznaczonym położeniem każdego z potencjometrów (zarówno pierwszej, jak i drugiej ich warstwy).

Każdy z presetów fabrycznych możemy także zastąpić własnymi ustawieniami i przywołać, kiedy chcemy. Użycie zewnętrznego sterownika MIDI lub aplikacji komputerowej, komunikującej się z efektem przez USB, daje dostęp aż do 127 presetów!

Ustawienia dodatkowe

Eventide MiroPitch oferuje także możliwość edycji ustawień konfiguracyjnych, pozwalających na jego idealne dostosowanie do naszych potrzeb. Znajdziemy wśród nich elementy takie, jak:

  • kanały i zegar MIDI
  • rodzaj bypassu (buffer, relay, DSP+FX, kill-dry)
  • tryb Catch Up (aktywujący potencjometry dopiero w momencie ich położenia w punkcie zapisanym w aktualnym presecie)
  • działanie gniazda EXP (pedał ekspresji, pedał + przełącznik nożny, potrójny przełącznik nożny, MIDI BOX, MIDI TRS)

Zmiany powyższych ustawień możemy dokonywać odpowiednimi kombinacjami przycisków i przełączników nożnych na panelu urządzenia lub – w wygodniejszy sposób – na ekranie komputera, korzystając z połączenia USB i aplikacji Eventide Device Manager.

Aplikacja

Aplikację Eventide Device Manager na Windows i MacOS możemy pobrać za darmo ze strony producenta i jest ona wspólna dla różnych urządzeń tej firmy (w tym wszystkich efektów z rodziny dot9).

Tutaj w łatwy i bardzo intuicyjny sposób możemy zagłębić się w ustawienia efektu, edytować jego konfigurację czy zaktualizować oprogramowanie systemowe (aplikacja powiadomi nas o dostępnej nowej wersji firmware’u).

Na ekranie presetów w aplikacji wyświetlane są jednocześnie obie warstwy potencjometrów MicroPitch, dzięki czemu nie musimy przełączać się pomiędzy warstwami i od razu widzimy aktualny stan wszystkich parametrów.

Brzmienie

Właściwie trudno tu powiedzieć o „brzmieniu“ MicroPitch Delay, bo możliwości tego urządzenia są tak rozległe, że ilość i rodzaj dostępnych brzmień jest w zasadzie nieograniczony. Kto kiedykolwiek miał do czynienia z dużymi multiefektami Eventide (lub choćby z kompaktowym, ale wszechpotężnym H9) ten wie, że potrafią one naprawdę sporo.

Postaram się jednak przybliżyć w dużym skrócie, z czym mamy tutaj do czynienia. Jednym z podstawowych zastosowań MicroPitch może być poszerzenie brzmienia pojedynczego instrumentu dla uzyskania pełniejszej barwy lub nawet wrażenia równoległej gry dwóch-trzech instrumentów.

Dodając do tego ruchomą modulację, możemy otrzymać różne odcienie efektu chorus czy vibrato. Oprócz tego mamy także opóźnienie sygnału, które może być potraktowane wyłącznie jako dodatek dla pogłębienia przestrzeni, albo też jako pierwszoplanowy efekt delay o dwóch różnych czasach odbicia, tworzących nawet złożone rytmy (stereofoniczny ping-pong to tylko początek).

Ponieważ trudno jest opisywać dźwięk słowami, zachęcamy do obejrzenia naszego testu wideo, w którym obok szczegółowego omówienia działania wszystkich parametrów, prezentujemy kilka przykładów brzmień. Ponadto na oficjalnej stronie produktu znajdziecie kilka filmików zaczerpniętych z YouTube, w których różni muzycy przedstawiają – każdy na swój sposób i w swoim stylu – możliwości wykorzystania MicroPitch w różnych kontekstach muzycznych.

Jedno trzeba jednak powiedzieć: Eventide MicroPitch najlepiej zadziała w konfiguracji stereo, bo dopiero ona w pełni pozwala rozwinąć mu skrzydła. Jeśli zaś nie zamierzacie lub nie możecie podłączyć go równolegle do dwóch osobnych wzmacniaczy, kanałów konsolety mikserskiej czy wejść interfejsu audio, stracicie co najmniej połowę wrażeń, jakich dostarcza to czerwone pudełeczko.

Podsumowanie

Eventide MicroPitch Delay z jednej strony jest efektem typu plug & play o na tyle intuicyjnym sposobie obsługi, że każdy nawet nie szczególnie doświadczony muzyk będzie potrafił od razu go użyć i szybko uzyskać interesujące brzmienia. Z drugiej strony jest to urządzenie tak bogate w możliwości edycji i konfiguracji, że aby poznać je na wylot, na pewno nie wystarczy jeden wieczór!

Czy podłączymy do niego gitarę elektryczną, akustyczną czy basową, pianino lub organy elektryczne, analogowy syntezator, sekwencer lub jakikolwiek inny instrument elektroniczny, a nawet wokal, MicroPitch wzbogaci jego brzmienie w najbardziej klasyczny (lub odjechany!) sposób, nawiązując do stylistyki ubiegłych dziesięcioleci, albo przyjmując kierunek w przyszłość.

Jest to przy tym urządzenie na każdym kroku profesjonalne: od solidności wykonania, przez opcje połączeń (czy to w łańcuchu efektowym przed wzmacniaczem, w pętli efektów pieca gitarowego, czy jako insert w mikserze, czy nawet w DAW – z odpowiednim routingiem interfejsu audio), aż po sterylnie czystą, studyjną jakość dźwięku.

Sugerowana cena: ok 1450 PLN

Mikołaj Służewski
uptone.pl

Więcej szczegółów
Producent: https://www.eventideaudio.com
Dystrybutor: https://www.sound-service.eu

CZYTAJ TAKŻE:

Eventide MicroPitch Delay doda przestrzeni każdemu instrumentowi!

PRZEGLĄD RECENZJI
Wygląd
Jakość wykonania
Brzmienie
Funkcjonalność
Cena (ok 1450 Pln)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here