Kupujesz pierwszy poważny mikrofon? Ten wybór nie jest tak oczywisty, jak się wydaje

118
lewitt-lct-440-pure-vs-lewitt-ray_uptone_review

Z zewnątrz wyglądają podobnie. Oba pochodzą od austriackiej marki LEWITT, oba bazują na tej samej filozofii brzmieniowej i oba często trafiają do domowych oraz profesjonalnych studiów. Różnica pojawia się dopiero podczas pracy. Jeden z tych mikrofonów potrafi sam reagować na ruch wokalisty i korygować poziom sygnału.

Czy rzeczywiście ułatwia to nagrywanie, czy klasyczny LCT 440 PURE nadal pozostaje rozsądniejszym wyborem? Odpowiedzi szukamy w testach Huberta Siembidy oraz Spacecata Augustyna.

LEWITT LCT 440 PURE – mikrofon, który zdobył popularność nie bez powodu

LCT 440 PURE od kilku lat należy do najczęściej polecanych mikrofonów pojemnościowych w swojej klasie cenowej. Producent postawił tutaj na prostą filozofię: żadnych zbędnych przełączników, żadnych dodatkowych funkcji i żadnego komplikowania pracy.

Otrzymujemy jednocalową kapsułę pojemnościową, kardioidalną charakterystykę kierunkową oraz bardzo szczegółowe, nowoczesne brzmienie. To właśnie ten charakter sprawił, że model ten zyskał popularność zarówno wśród wokalistów, lektorów, podcasterów, jak i producentów muzycznych.

W swoim materiale Spacecat Augustyn zwraca uwagę przede wszystkim na jakość rejestrowanego dźwięku. Mikrofon oferuje dużą ilość szczegółów, bardzo dobrą czytelność oraz naturalną prezentację głosu bez konieczności agresywnej korekcji podczas miksu.

Co ciekawe, podczas testu pojawia się również porównanie z mikrofonem kosztującym ponad dziesięć razy więcej. Wynik takiego zestawienia może zaskoczyć wiele osób rozważających zakup pierwszego poważnego mikrofonu studyjnego.

LEWITT RAY – kiedy technologia zaczyna pomagać realizatorowi

Lewitt RAY powstał na bazie konstrukcji LCT 440 PURE, ale producent postanowił dodać do niego rozwiązania, których wcześniej w świecie mikrofonów praktycznie nie spotykaliśmy.

Najważniejszą nowością jest technologia Aura. Jej działanie można porównać do autofocusa znanego z aparatów fotograficznych. Mikrofon stale monitoruje odległość wokalisty od kapsuły i automatycznie kompensuje zmiany poziomu oraz charakterystyki wynikające z przemieszczania się przed mikrofonem.

W praktyce oznacza to bardziej wyrównane nagranie nawet wtedy, gdy wykonawca nie utrzymuje idealnie stałej pozycji podczas pracy.

Drugą funkcją jest Mute by Distance. Mikrofon automatycznie wycisza sygnał, gdy użytkownik oddali się od stanowiska pracy. Dla streamerów, podcasterów czy osób prowadzących transmisje na żywo może być to bardzo wygodne rozwiązanie eliminujące konieczność ręcznego wyłączania mikrofonu.

Hubert Siembida podczas swojego testu pokazuje działanie obu funkcji w praktyce, zwracając uwagę, że systemy te nie ingerują w podstawowy charakter brzmienia mikrofonu.

Czy RAY brzmi inaczej niż LCT 440 PURE?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. W praktyce oba modele korzystają z bardzo zbliżonej filozofii brzmieniowej LEWITT. Producent nie próbował stworzyć dwóch zupełnie różnych mikrofonów.

RAY nie został zaprojektowany po to, aby brzmieć inaczej. Jego zadaniem jest przede wszystkim ułatwienie pracy. Po wyłączeniu funkcji Aura i Mute by Distance otrzymujemy bardzo podobny charakter dźwięku do tego, który użytkownicy znają z modelu LCT 440 PURE.

Dlatego wybór pomiędzy tymi konstrukcjami nie sprowadza się wyłącznie do jakości nagrania.

Który model wybrać?

Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na możliwie najlepszym stosunku jakości do ceny i szukasz klasycznego mikrofonu studyjnego do wokalu, podcastów czy instrumentów, LCT 440 PURE pozostaje jedną z najciekawszych propozycji w swojej kategorii.

Jeżeli natomiast nagrywasz samodzielnie, często zmieniasz pozycję przed mikrofonem, prowadzisz transmisje na żywo, tworzysz treści internetowe lub po prostu chcesz maksymalnie uprościć proces nagrywania, wtedy LEWITT RAY pokazuje swoją największą przewagę.

To nie jest mikrofon, który ma brzmieć lepiej od LCT 440 PURE. To mikrofon, który ma sprawić, że osiągnięcie dobrego rezultatu będzie łatwiejsze.

Dla wielu użytkowników oba modele będą bardzo dobrym wyborem. Kluczowe pytanie brzmi nie „który brzmi lepiej?”, ale „czy potrzebujesz dodatkowej inteligencji, którą oferuje RAY”. I właśnie odpowiedź na to pytanie najczęściej przesądza o ostatecznym wyborze.

Więcej szczegółów
Producent: https://www.lewitt-audio.com
Dystrybutor: https://audiotechpro.pl