“Odyseja” Mai Kleszcz już w sklepach

0

Latem tego roku zapowiadaliśmy nowy album Mai Kleszcz. Promowana utworem o tym samym tytule “Odyseja” na półki sklepowe trafiła 16 listopada nakładem Fonobo Label.

Odyseja” to zupełnie nowa odsłona twórczości tej wszechstronnej artystki. Jej dotychczasowy olbrzymi wachlarz stylistyczny (od muzyki tradycyjnej, poprzez blues, jazz czy muzykę teatralną) tym razem poszerzony został o futurystyczne klimaty elektroniczne z wyraźnymi wpływami lat 80-tych. Nową płytę zapowiadały tytułowa „Odyseja” (www. uptone.pl/muzyka/premiera-klipu-maja-kleszcz-i-jej-kosmiczna-odyseja) utwór zainspirowany codzienną dawką informacji, które często układają się w nie do końca szczęśliwy łańcuszek, a także singiel „Czekam na znak”.

Wzorem filmowego “Stalkera” czy “Blade runnera” – płyta jest opowieścią o człowieku uwikłanym we współczesny, post-nowoczesny świat. Stylistycznie świadomie nawiązuje do lat 80′ tych, bo gdzieś tam właśnie zaczyna się w pełni wyłaniać zestawienie maszyny i człowieka. Zestawienie, które dziś pod każdym względem stawia wiele znaków zapytania
– mówi Maja Kleszcz o swojej nowej płycie.

Najnowszy album Mai Kleszcz pt. “Odyseja” dla wielu z pewnością będzie dużym zaskoczeniem, ale ci którzy znają jej dotychczasowy dorobek wiedzą, że co kilka lat artystka czuję silną potrzebę nowych wcieleń. Tak było z muzyką tradycyjną w Kapeli ze Wsi Warszawa, z interpretacjami bluesa, jazzu w incarNations czy komponowaniem muzyki do ponad 20 już dziś spektakli teatralnych. Tym razem kolej padła na rzucenie wyzwania współczesnej technologii. Tak narodziła się idea “Odysei” – albumu, który ma w zamyśle połączyć humanizm z muzyczną przestrzenią cyfrową, za co od strony muzyki i tekstu odpowiedzialny jest Wojtek Krzak.

Więcej o artystce na www.facebook.com/Maja-Kleszcz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here