Trochę Slasha w twoim domu, czyli Head Marshall AFD100

1

Gdy posłuchamy takich solówek jak Knocking On Heaven’s Door, November Rain czy aranżacji do słynnego motywu Ojca Chrzestnego, od razu wiemy, że tylko jeden z “wioślarzy” potrafi tak zagrać.
Mowa oczywiście o Slashu.

Slash
Jednak na nic ćwiczenia i gitara kupiona na raty.
Head Marshall AFD100, to nie tylko kawał mocy.
To brzmienie, dzięki któremu Slasha usłyszysz na swojej gitarze.

Stylizowany na lata 70-te Marshall, wyposażony jest w cztery lampy typu 6550 oraz 5 lamp preampu ECC83.

I na tym można by w zasadzie zakończyć tego newsa, bo cóż więcej chcieć do szczęścia?
Ale dodam jeszcze, że AFD100 posiada regulację Presence, Bass, Middle, Treble, Master i Gain!

Mało?

To może jeszcze pętle efektów z banalnym przełącznikiem na froncie?
I na zakończenie kontrola mocy!

Ja upadłem gdy go zobaczyłem.
Co do brzmienia, to sobie podaruję.
CHCĘ GO MIEĆ!
A wy?

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Wejdź i sprawdź: http://www.slashparadise.com/equipment/marshall-afd100-slash-handbook.pdf

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here