Seria basów SR Mezzo o menzurze 32″ to coś zupełnie nowego w katalogu firmy Ibanez, a także powiew świeżości na rynku gitarowym. Jej hasłem przewodnim jest dobra zabawa i radość z gry przy jednoczesnym zachowaniu pełnego zakresu brzmienia standardowych gitar basowych. Czy jednak instrument o krótszej menzurze może z nimi skutecznie konkurować? Przekonajmy się!

Nazwa SR Mezzo sugeruje, że mamy do czynienia z czymś pośrednim – mezzo to po włosku “środek” – i rzeczywiście, długość czynna strun wynosząca 32 cale to coś pomiędzy typową dla gitar basowych menzurą 34″ a basami typu piccolo (znów po włosku “mały”) o menzurze 30″ lub mniejszej (w katalogu Ibaneza znajdziemy na przykład także model miKro, którego menzura wynosi 28,6″). Jakie przełożenie ma to na właściwości fizyczne takiego basu?

Menzura 32″ daje nieco mniejszy naciąg strun, a także mniejsze odległości pomiędzy progami, dlatego gra na SR Mezzo nie wymaga aż takiej siły docisku oraz rozstawu palców jak pełnowymiarowa gitara basowa. Cały instrument jest przy tym krótszy o parę (ok. 5) centymetrów, przez co może okazać się wygodniejszy czy bardziej poręczny. Mimo to naciąg strun jest jeszcze na tyle duży, że pozwala na zastosowanie strun basowych o standardowych grubościach dla zachowania pełnego spektrum brzmieniowego, co jest istotne zwłaszcza w niskich rejestrach.

Do testów otrzymaliśmy model SRMD200K w wykończeniu Aqua Green o kolorze morskiej zieleni. W serii SR Mezzo dostępne są aktualnie modele SRMD200 oraz SRMD200K, różniące się w zasadzie tylko wyglądem: SRMD200 występuje w czterech wersjach wykończenia typu metallic z perłowym pickguardem, a SRMD200K w dwóch jednolitych kolorach z czarną płytką. Poza tym ich specyfikacja techniczna jest taka sama.

Na początek zapraszamy Was do naszej video-prezentacji nowej gitary basowej:

Budowa i wygoda gry

Korpus o konturach nawiązujących do kultowej już serii basów Ibanez SR został w tym wypadku wykonany z drewna topolowego. Jego przekrój jest mniej obły niż u wspomnianych protoplastów – wierzch i spód są zupełnie płaskie, ale zaokrąglone krawędzie oraz profile z przodu i z tyłu deski czynią go bardzo wygodnym.

Cały instrument jest dość lekki, a przy tym dobrze wyważony, co pozwala na swobodną grę w pozycji siedzącej i stojącej; bas nie leci na główkę gdy jest zawieszony na pasku, ani oparty na kolanie, więc możemy w pełni skupić się na grze, a nie martwić o utrzymanie instrumentu w stabilnej pozycji.

Przykręcana do korpusu klonowa szyjka jest wąska (38 mm na siodełku i 62 mm na XXII progu), smukła, o niezbyt grubym, ale też nie przesadnie spłaszczonym profilu (19,5 mm na I progu, 21,5 mm na progu XII). Dzięki swym wymiarom naturalnie leży w ręku i jest przyjazna także dla osób o mniejszych dłoniach.

Ponadto surowe, satynowe wykończenie spodu szyjki jest nie tylko miłe w dotyku, ale ułatwia przesuwanie dłoni wzdłuż gryfu, bo skóra nie przykleja się do nielakierowanego drewna. W połączeniu z raczej niską akcją strun, a także krótszą menzurą powoduje to, że na SRMD200K gra się łatwo i przyjemnie.

Na podstrunnicy, również wykonanej z klonu i pozostawionej w naturalnym wykończeniu, znajdują się 22 progi w rozmiarze medium; nabite równo, nie powodują brzęczenia na całej długości gryfu, a dobrze obrobione końcówki nie drapią dłoni podczas przesuwania wzdłuż krawędzi podstrunnicy – znak, że przyłożono się w procesie produkcji i kontroli jakości.

Jeśli chodzi o hardware, to mamy tu standardowy, 4-strunowy mostek B10 z regulacją intonacji oraz akcji dla każdej ze strun z osobna.

Na główce o kształcie charakterystycznym dla serii SR umieszczono w układzie 2 + 2 zamknięte klucze olejowe, które bardzo dobrze wywiązują się ze swojego zadania, jakim jest precyzyjna regulacja stroju oraz następnie jego stabilne utrzymanie.

Warto zaznaczyć, że fabrycznie na SRMD200K założony jest komplet strun o grubościach 45-65-85-105 firmy D’Addario, mamy więc od razu porządne “makarony”, które powinny sporo posłużyć. W komplecie z instrumentem dostaniemy również klucze imbusowe do regulacji mostka oraz pręta napinającego gryf, a także przewód jack-jack – i choć to ostatnie to miły ukłon w stronę początkujących, którzy mogą dzięki temu od razu podłączyć się do wzmacniacza czy interfejsu audio i grać “z prądem”, to w dłuższej perspektywie polecałbym jednak zaopatrzyć się w lepszej jakości kable, aby zminimalizować straty jakości sygnału oraz uniknąć ewentualnych zakłóceń.

Elektronika i brzmienie

W odróżnieniu od przedstawicieli serii-matki, ogólny design SR Mezzo jest raczej klasyczny, utrzymany w klimacie archetypicznych gitar basowych z II połowy XX wieku. Podobnie jak płaski korpus i umieszczony na nim 3-warstwowy, plastikowy pickguard, świadczy o tym także układ przetworników: łamany single coil przy gryfie nawiązuje do legendarnego Precision Bass, a prosty przy mostku – do jego “jazzowego” braciszka.

Przetworniki zastosowane w SRMD200K to pasywne single Dynamix P i Dynamix J, które jednak połączono – co ciekawe i warte podkreślenia – z aktywną elektroniką! Preamp zasilany baterią 9V obejmuje korekcję tonów niskich i wysokich, pozwalając na szeroki zakres kształtowania barwy instrumentu. Jest to rzecz rzadko spotykana w basach segmentu entry level, do których – jak założyłem – zalicza się testowany model.

Takie połączenie klasyki z nowoczesnością daje nam dość spore możliwości brzmieniowe. Podstawowy ton SRMD200K jest, nazwijmy to, “neutralny” – wyrównany w całym paśmie, stanowi esencję tego, czego oczekujemy od gitary basowej. Zmieniając balans przetworników w kierunku pickupu przy szyjce, otrzymujemy brzmienie bardziej zaokrąglone z miękkim dołem, a w kierunku pickupu mostkowego – jaśniejsze i bardziej skupione wokół pasma środkowego.

Jeśli chcemy dodać mu blasku i zadziorności, podkręcamy nieco tony wysokie. A jeśli skręcimy je maksymalnie do tyłu, zbliżymy się do przydymionego brzmienia typu vintage. Regulacja tonów niskich jest jeszcze bardziej wyrazista, bo dodanie ich tylko nieco więcej niż odrobinę powoduje wejście w obszar drgań sejsmicznych, które mogą okazać się wręcz niebezpieczne dla co wrażliwszych uszu (oraz zbyt mocno rozkręconych wzmacniaczy i głośników). Natomiast mocniejsze odjęcie dołu pozwala całkowicie pozbawić nasz bas jego podstawowego pasma, co jak mniemam może być pożądane jedynie w celu uzyskania specyficznego efektu. A co jeśli zależy nam na brzmieniu z cofniętym pasmem środkowym? Nie mamy tutaj przecież pokrętła “mid”. W tym wypadku możemy po prostu dodać jednocześnie trochę góry i dołu, przy odpowiednim obniżeniu końcowej głośności (potencjometrem volume w gitarze lub na wejściu wzmacniacza/preampu/interfejsu) żeby skompensować ogólny przyrost poziomu sygnału.

Kilkoma prostymi ruchami możemy więc sprawić, że SRMD200K zabrzmi bardziej klasycznie lub nowocześnie, grzecznie i subtelnie bądź też potężnie i agresywnie. Do tego barwa tego basu znakomicie poddaje się kształtowaniu przez wszelkie efekty, preampy, pluginy, czy w końcu wzmacniacze basowe, dzięki czemu instrument ten może być z równym powodzeniem wykorzystany w każdym składzie oraz stylu muzycznym, od funku i jazzu po punk rock i metal.

Potencjometry korekcji oraz balansu przetworników mają wyraźnie wyczuwalny punkt zerowy, dzięki czemu zawsze łatwo wrócimy do ustawień neutralnych. Baterię zasilającą układ korekcji umieszczono pod osobną płytką maskującą z tyłu korpusu, nie musimy więc otwierać głównej komory elektroniki w celu wymiany baterii. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić to to, że aby dostać się do baterii, musimy odkręcić dwie śrubki – byłoby to przecież szybsze i wygodniejsze, gdyby zastosować otwieraną klapkę z zatrzaskiem. Oczywiście jest to drobiazg i szukanie dziury w całym, bo czy użycie śrubokręta raz na jakiś czas będzie aż takim dyskomfortem? Pewnie że nie! Z drugiej jednak strony pręt regulujący krzywiznę gryfu w SRMD200K został właśnie umieszczony za klapką szybkiego dostępu, dlaczego więc nie można było zrobić tego także w przypadku baterii, chociażby za kilka złotych więcej?

Podsumowanie

Ibanez SRMD200K to dla mnie bardzo miłe zaskoczenie. Muszę przyznać, że z początku sceptycznie podchodziłem do idei basu o krótszej menzurze, niebędącego jednocześnie basem piccolo, a więc w pewnym sensie mającego stanowić alternatywę dla pełnowymiarowej gitary basowej.

Sądziłem bowiem, że różnica zaledwie dwóch cali w długości czynnej struny nie będzie aż tak istotna z punktu widzenia właściwości manualnych. A jednak gra na SRMDK200K okazała się dla mnie jako gitarzysty czymś niemal naturalnym, nie wymagającym aż takiej zmiany perspektywy, jak w przypadku złapania za “normalny” bas. Jednocześnie słuchając tego, jak brzmi Ibaneza SR Mezzo nie ma się absolutnie wrażenia, jakoby dźwięki te pochodziły z jakiegoś innego źródła niż standardowa gitara basowa. W dodatku jego możliwości brzmieniowe mogłyby zawstydzić niejeden instrument o szlachetniejszym z pozoru rodowodzie!

Zbudowany bardzo solidnie i poprawny pod każdym względem Ibanez SRMD200K to instrument idealny do nauki, szczególnie dla osób o drobniejszej budowie, w tym także dla dzieci. Ale to nie jedyne jego przeznaczenie. Dzięki niezwykłej łatwości gry, a także swoistemu urokowi, SR Mezzo ułatwi wejście w świat basu także gitarzystom i innym muzykom chcącym poszerzyć swój asortyment brzmieniowy. To także świetny wybór dla ludzi niebędących basistami, a zajmujących się szeroko pojętą produkcją muzyczną, jako “żywy” instrument włączony do nagrywanych utworów. W końcu SRMD200K to także propozycja dla basistów, dla których może stanowić urozmaicenie arsenału o instrument nieco mniejszy, być może bardziej praktyczny, za to na pewno inspirujący i gwarantujący świetną zabawę.

Wracając do pytania postawionego we wstępie, SR Mezzo nie ma chyba konkurować, a raczej uzupełniać pewną lukę w ofercie elektrycznych gitar basowych, dzięki czemu ma szansę trafić także do osób dotychczas grą na basie niezainteresowanych, a tym już grającym zapewnić ciekawą odmianę od codzienności. Tych, którzy mogliby podejrzewać, że model z krótszą menzurą to nie pełnoprawny bas pragnę uspokoić, że testowany SRMD200K to porządny, pełnowartościowy instrument basowy, który może na stałe zagościć w domowym studiu czy koncertowym zestawie scenicznym. Tym bardziej, że proponowane opcje wykończenia przykuwają oko!

Więcej szczegółów
Producent: https://www.ibanez.com
Dystrybutor: http://www.meinldistribution.pl

PRZEGLĄD RECENZJI
Wykonanie
Wygląd
Wygoda gry
Cena/Jakość

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here