Nowy system można zaprezentować w sali demonstracyjnej, zagrać kilka starannie dobranych utworów i opowiedzieć o większej skuteczności, mniejszej masie oraz lepszej kontroli kierunkowości. Można też od razu powiesić go nad sceną mierzącą 93 na 53 metry, otoczyć publicznością z czterech stron i każdej nocy nagłaśniać dziesiątki tysięcy osób. L-Acoustics wybrało właśnie tę drugą drogę.
L1, L1D i kardioidalne subwoofery CS1 zaliczyły swój pierwszy światowy debiut trasowy podczas EVOLUTION World Tour Jokera Xue. To jednocześnie pierwsze tak duże wdrożenie nowego systemu L Series na kontynencie azjatyckim i jedna z tych realizacji, w których skala scenografii sama w sobie staje się częścią wyzwania akustycznego.
Scena bez przodu i bez tyłu
Joker Xue należy do największych gwiazd chińskiego Mandopopu. Dziewięć koncertów w Guangzhou zgromadziło ponad 357 tysięcy widzów, a sześć wieczorów w Changsha przyciągnęło kolejnych 233 tysiące. Bilety na oba odcinki trasy rozeszły się w ciągu sekund.
Centralnym punktem widowiska jest czterostronna scena o szerokości 93 metrów, głębokości 53 metrów i wysokości 36 metrów, porównywalnej z dwunastopiętrowym budynkiem. Całość zajmuje około 5 tysięcy metrów kwadratowych, czyli niewiele mniej niż trzy czwarte pełnowymiarowego boiska piłkarskiego.
Wokół konstrukcji rozmieszczono 5600 metrów kwadratowych ekranów LED. Publiczność otacza artystę ze wszystkich stron, więc nie ma tu klasycznego frontu sceny, za którym można schować część problemów z pokryciem.
System musi grać równomiernie w każdym kierunku.
L1 pojawił się na trasie jeszcze przed premierą
Za realizację odpowiada szanghajska firma MRT, będąca jedynym azjatyckim partnerem pilotażowym L-Acoustics dla systemu L1 i jednym z zaledwie czterech takich podmiotów na świecie.
Co ciekawe, MRT pracowało z L1 na trasie już przez około dwa miesiące, zanim system został oficjalnie zaprezentowany publicznie w maju 2026 roku. Oznacza to, że przedprodukcyjna wersja nowego flagowego zestawu od razu trafiła nie na pojedynczy pokaz, lecz na wielomiesięczną produkcję stadionową.
Projekt wspierał regionalny dystrybutor Rightway Audio Consultants, znany również jako Racpro. To spory kredyt zaufania zarówno wobec nowego systemu, jak i ekipy, która musiała go każdego dnia stroić, wieszać i uruchamiać w warunkach dużej, objazdowej produkcji.
Cztery L1 i jedno L1D zamiast piętnastu K1
Najbardziej wymowna liczba w tej realizacji nie dotyczy jednak powierzchni ekranów ani liczby sprzedanych biletów.
Według L-Acoustics główne grono złożone z czterech modułów L1 oraz jednego L1D ma zapewniać wydajność porównywalną z klasycznym zestawem obejmującym 15 elementów K1.
Nie chodzi więc wyłącznie o uzyskanie dużego poziomu SPL. Równie ważne są masa, liczba operacji riggingowych i przestrzeń zajmowana przez system w ciężarówkach.
Zastosowanie L1 miało ograniczyć liczbę czynności związanych z podwieszaniem o około dwie trzecie. Mniejszy ciężar nad sceną pozostawił również większy margines dla ogromnej konstrukcji scenograficznej, ekranów oraz pozostałej infrastruktury technicznej.
Przy trasie tej skali każda skrócona operacja i każdy odzyskany metr przestrzeni transportowej zaczynają mieć bardzo konkretną wartość.
Nowa technologia trafia na prawdziwy test
L1 jest obecnie flagowym modelem rodziny L Series i najbardziej zaawansowanym zastosowaniem technologii Progressive Ultra-Dense Line Source, znanej jako PULS.
W założeniu ma ona łączyć wydajność dużego systemu liniowego z bardziej zwartą konstrukcją i precyzyjniejszą kontrolą pokrycia. Na trasie EVOLUTION te założenia musiały zostać sprawdzone w środowisku, w którym każde grono pracuje jednocześnie wobec kilku stref publiczności, a odbicia i niekontrolowane niskie częstotliwości mogą szybko osłabić czytelność miksu.
Dodatkowym elementem jest zintegrowana kierunkowość kardioidalna L1 oraz współpracującego z nim CS1. Jej zadaniem jest utrzymanie energii niskich częstotliwości po stronie publiczności i ograniczenie jej obecności na samej scenie.
Dla artysty i muzyków oznacza to czystsze środowisko pracy. Dla realizatora mniej przypadkowego dołu, który wraca z konstrukcji, ekranów i sąsiednich stref systemu.
Soundvision porządkuje scenę 360 stopni
System został zaprojektowany od początku wokół L1 i CS1 przy użyciu oprogramowania L-Acoustics Soundvision.
Przy klasycznej scenie główne grona zwykle pracują w jasno określonym kierunku. Tutaj każdy z czterech boków musiał zapewniać podobne doświadczenie odsłuchowe, a strefy pokrycia spotykały się ze sobą wokół całej konstrukcji.
Soundvision wykorzystano do ustawienia kątów gron, kontroli nakładania się poszczególnych stref oraz przewidywania zachowania niskich częstotliwości.
Istotną rolę odegrał również Autofilter nowej generacji. Algorytm umożliwił przestrzenne kształtowanie wiązki niskotonowej każdego grona L1, pomagając ograniczyć rozlewanie się basu i zmniejszyć różnice tonalne pomiędzy bliższymi oraz dalszymi sektorami stadionu.
W praktyce nie chodziło wyłącznie o to, aby wszędzie było wystarczająco głośno. Celem było utrzymanie podobnej równowagi tonalnej niezależnie od miejsca na widowni.
Cały system w liczbach
Główna konfiguracja obejmowała:
- cztery grona złożone z czterech L1 i jednego L1D,
- cztery grona po osiem kardioidalnych subwooferów CS1,
- 12 modułów L2,
- cztery moduły L2D,
- 80 subwooferów KS28,
- 82 moduły Kara II,
- 36 kontrolerów LA7.16,
- 52 kontrolery LA12X.
L2 i L2D pracowały jako side-fille, a rozbudowana infrastruktura dodatkowych zestawów odpowiadała za uzupełnienie pokrycia wokół gigantycznej konstrukcji.
To ważny szczegół: mimo że L1 znacząco ograniczył rozmiar głównych gron, cała realizacja pozostaje ogromnym, wielostrefowym systemem. Nowa technologia nie usuwa z projektu całej reszty nagłośnienia, ale pozwala zmniejszyć jego najbardziej obciążające elementy.
Czystsza scena i więcej miejsca w miksie
Realizator FOH Zhang Junjun zwrócił uwagę przede wszystkim na wysokie częstotliwości, opisując je jako łagodne, czytelne i niemęczące nawet przy dużych poziomach.
Dyrektor audio Zhang Xiaonian podkreślał natomiast brak przypadkowego dudnienia i odbić niskotonowych na scenie. Według niego środowisko odsłuchowe podczas prób oraz ustawiania mikrofonów było wyjątkowo czyste.
Z kolei dyrektor muzyczny Liu Zhuo zaznaczył, że system zachowywał klarowność również podczas mocnych efektów i dynamicznie miksowanych fragmentów koncertu.
Opinie ekipy dobrze pokazują, czego oczekuje się dziś od dużego systemu stadionowego. Sama moc nie jest już najważniejszym wyróżnikiem. Liczą się także przewidywalność, kontrola kierunkowości i możliwość pracy przy wysokim poziomie bez wprowadzania ostrości oraz bałaganu w dolnym paśmie.
Nie premiera, lecz „pierwsza sekunda historii”
Podczas jednego z koncertów sam Joker Xue określił debiut L1 nie jako premierę, lecz „pierwszą sekundę historii”.
To oczywiście zdanie idealnie pasujące do rozmachu całej produkcji, ale trudno odmówić tej realizacji symbolicznego znaczenia. Nowy flagowy system L-Acoustics nie rozpoczął kariery od ostrożnego pilotażu. Od razu stanął przed jednym z najbardziej wymagających projektów trasowych ostatnich lat.
EVOLUTION World Tour nadal trwa. W planach pozostaje między innymi 12 koncertów na Stadionie Narodowym w Pekinie, a później również występy poza Chinami. Do zakończenia chińskiej części trasy Joker Xue ma wystąpić łącznie dla ponad 2,5 miliona osób.
L1 będzie więc miał jeszcze wiele okazji, aby udowodnić, że pierwsze wdrożenie nie było jedynie efektownym pokazem możliwości.
Mniej systemu, nie mniej dźwięku
Najciekawsza część tej historii nie polega na tym, że L-Acoustics stworzyło kolejny bardzo mocny zestaw liniowy. Takich premier branża widziała już wiele.
Znacznie istotniejsza jest próba zmniejszenia fizycznego rozmiaru systemu bez rezygnowania z pokrycia, pasma i poziomu potrzebnego na stadionie. Jeżeli cztery L1 i jeden L1D rzeczywiście mogą w określonych zastosowaniach zastąpić piętnastoelementowe grono K1, zmienia to nie tylko projekt akustyczny, ale również logistykę całej trasy.
Mniej ciężaru nad sceną. Mniej elementów do podwieszenia. Więcej miejsca w transporcie. Mniej energii uciekającej tam, gdzie nie powinna.
A wszystko to na scenie, która sama przypominała niewielki budynek otoczony widownią z każdej strony.
Trudno wyobrazić sobie bardziej wymagający pierwszy dzień w pracy.
Więcej szczegółów
Producent: https://www.l-acoustics.com
Dystrybutor: https://audioplus.pl


























