Gdy Roland zapowiedział swoje nowości, od razu zwróciłem uwagę na cyfrowy fortepian o symbolu GP607. Ten instrument niesie ze sobą nie tylko wspaniały design, ale też prawdziwą moc!

Firma Roland słynie z nowatorskiego podejścia do swoich produktów.
Ich pianina, fortepiany, efekty i syntezatory zawsze zadziwiają swoim designem, wspaniałym wykonaniem, ale co najważniejsze, jakością dźwięku jakiej szukają najbardziej zainteresowani tematem – czyli artyści wszelakiej maści.

Wczytując się w zapowiedź GP607, zauważam że to nie tylko świetny wygląd nawiązujący do swoich klasycznych protoplastów. Roland postawił na jakość wykonania, na wspaniałą grywalność i na niesamowicie realne brzmienie.

sound_system_heroGP607 wyposażony jest w wielokanałowy system głośników 4.1, zapewniając nas o głębi i przestrzeni dźwięku. Ponadto dzięki modelowaniu SuperNATURAL, instrument wybrzmiewać ma klasyczną barwą, za którą wszyscy tak bardzo tęsknimy.

roland-pha-50-hybrid-piano-key-action

Całość dopełnia klawiatura PHA-5. Dzięki niej, grając na fortepianie, poczujemy prawdziwy charakter instrumentu – tak zapewnia producent. PHA-5 zachowuje się niczym klawiatura fortepianu koncertowego.

Co nam to daje?
Przede wszystkim jesteśmy w stanie ćwiczyć dokładnie tak samo jak w sali prób z klasycznym instrumentem. Żaden obiegnik, żaden szybki przebieg dźwiękowy nie zostanie stłumiony przez mechaniczną niedoskonałość starszych modeli elektronicznych klawiatur.

PHA-5 wykonana jest z drewna i pokryta materiałem przypominającym kość słoniową znaną ze starych klasycznych instrumentów. Wszystko to sprawia, że nie mogę się doczekać momentu, w którym zasiądę za sterami tego fortepianu 🙂
gp607-pw_dr_bnc_gal

Roland nie zapomniał również o swoich sprawdzonych patentach edukacyjnych. Nie zmieniła się łączność z urządzeniami Apple. Dodano jedynie łączność z nowym zegarkiem Apple Watch, który teraz może zdalnie odtwarzać utwory zaimplementowane w instrumencie. iPad natomiast, nadal zostaje głównym narzędziem edukacyjnym. Możemy na nim wyświetlić aplikację Rolanda i cieszyć się nauką na nowym instrumencie. Wszystko to jednak gadżety, z czym zapewne się zgodzicie.

Jednak fortepian GP607 to coś zupełnie nowego.
Coś nowego i starego zarazem.
Nie dość, że technologicznie wykracza poza standardy e-pianin, to jednocześnie powraca do korzeni – do instrumentów sprzed dziesiątek lat.
Mogę więc powiedzieć już teraz, że za to pokocham nowego Rolanda GP607.

roland-gp607peŻeby nie było tak słodko, napiszę kilka zdań na temat samej zapowiedzi nowego instrumentu. Moim skromnym zdaniem, firma Roland niepotrzebnie zmusza swoich klientów do skupiania się nad oczywistymi oczywistościami.
Teraz w zasadzie każdy instrument posiada łączność Bluetooth. Niemal każdy z producentów tworzy swoje aplikacje mobilne. Każdy również chce przyciągnąć klientów zmniejszoną masą instrumentu.

Roland GP607 zapowiada się na dobry instrument!

look_feel_heroOstatnim parametrem nowego GP607 jest jego cena.
Początkowo nie mogłem znaleźć żadnych wzmianek na ten temat, mimo że Roland tak właśnie reklamuje swój nowy instrument.
Udało mi się jednak dowiedzieć, że firma chce nas zaskoczyć i tą informacją.
Nie przedłużając zbytnio, zdradzę wam, że GP607 ma kosztować w granicach 20 000 PLN.
Czy to dużo? Nie umiem teraz do końca szczerze odpowiedzieć na to pytanie.
Biorąc pod uwagę zaawansowanie technologiczne, jakość brzmienia i design, ta cena to absolutnie nowy kierunek, który li i jedynie może wyjść nam na dobre – nam, klientom.
Zobaczymy zatem, jak rzeczywiście przyjmie się GP607.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here