Dodatkowy koncert Beirut w październiku!

0

Świętując premierę kolejnego krążka Beirut koncertuje po całym świecie. W ramach trasy zespół wystąpi również w warszawskim klubie Progresja.

Nie ma wątpliwości, że projekt Beirut od wielu lat zajmuje wyjątkowe miejsce w sercach polskich fanów. Zespół wystąpi w warszawskiej Progresji dwa razy! Dodatkowy koncert odbędzie się 18 października – dzień po pierwszym zaplanowanym występie, cieszącym się ogromnym zainteresowaniem polskiej publiczności.

Beirut wystąpi 17 i 18 października w warszawskim klubie Progresja.

Bilety w cenie 159 zł do kupienia na www.ebilet.plwww.goingapp.pl oraz www.goout.pl.

O pierwszym z koncertów pisaliśmy również w tekście:

Beirut w październiku w Warszawie


Beirut, którego twórcą jest multiinstrumentalista Zach Condon, czerpie ze wszystkich muzycznych stron świata. Artysta stworzył projekt, w którym łączy różne gatunki muzyczne – od klasycznego i alternatywnego rocka począwszy, poprzez elektronikę i psychodelię, kończąc na rytmach cygańskich i bałkańskich. W zdumiewająco wyjątkowy sposób porusza się w obrębie wielu stylów, tworząc niezwykle unikatową muzykę.

Dzięki wielkiej pomysłowości i intymności swojej muzyki, Zach Condon stworzył jednoosobową kapelę brzmiącą jak cała orkiestra, która w ciągu zaledwie kilku lat wypracowała sobie swój niepowtarzalny styl i brzmienie. Condon już jako nastolatek eksperymentował z muzyką, tworząc swoje pierwsze amatorskie utwory. W wieku 16 lat rzucił szkołę i wyjechał w długą podróż po Europie, gdzie odkrył i zafascynował się muzyką bałkańską. Pierwsze oficjalne wydawnictwo sygnowane nazwą Beirut było kombinacją folku i stylów charakterystycznych dla Europy Wschodniej. Muzyk nagrał wtedy dwa krążki – album Gulag Orkiestra i EP Lon Gisland. Oba wydawnictwa zostały świetnie przyjęte przez krytyków muzycznych i zyskały sobie dużą rzeszę fanów, a Condon został okrzyknięty nadzieją muzyki alternatywnej. W 2007 roku wydał drugi album – The Flying Club Cup, zanurzony we francuskim folku oraz poezji śpiewanej i podobnie jak debiut zyskał uznanie mediów i powiększył grono fanów. Album znalazł się na najwyższych pozycjach w podsumowaniach roku wielu najważniejszych muzycznych rankingów. Trzecim wydawnictwem projektu Beirut, była pyta March od the Zapotec, która była połączeniem dwóch EP-ek. Muzyką z pierwszej Zach Condon wkroczył w świat meksykańskiego folku, z pomocą zespołu pogrzebowego z małego miasteczka. Na drugiej, nazwanej Holland nawiązał do muzyki synth-popowej, która wcześniej tworzył pod nazwą Realpeople. W 2011 roku postanowił zrobić krok w tył i wrócił do melodii z pierwszych albumów. Na The Rip Tide znalazły się utwory, które bez obaw można by wymieszać z muzyką z pierwszych albumów, jednocześnie pokazujące stały rozwój muzyka. 4 lata później ukazała się płyta No No No, będąca tak jak poprzednie, wynikiem prywatnych doświadczeń muzyka. Na tym albumie Zach Condon wrócił silny i pewny siebie jak nigdy, racząc fanów radosną, przebojową muzyką, nie zapominając o swoich pierwszych muzycznych inspiracjach.

1 lutego 2019 r. premierę miała nowa płyta Gallipoli. 12-utworowy album rozpoczął życie zimą 2016 roku, kiedy Condon powrócił do gry na swoich starych organach Farfisa – tych samych, na których stworzył dwa pierwsze albumy Gulag Orkiestra i The Flying Club Cup. Po nagraniach w Nowym Jorku i Berlinie – który nazywa swoim domem – Condon osiadł w kompleksie studyjnym położonym głęboko w wiejskiej części Apulii, w południowych Włoszech. To tutaj odkrył na nowo radość ze starych muzycznych doznań, która stała się podstawą Gallipoli.
Bez względu na to czy Beirut został zainspirowany bałkańskim czy francuskim folkiem, muzyką meksykańskich trubadurów czy ludowymi melodiami, Zach Condon stoi za projektem unikatowym i jedynym w swoim rodzaju.

Więcej o zespole na www.facebook.com/beirutmusic

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here