Audiofil – legenda niesie, że to osobnik zwariowany, nieobliczalny i pozbawiony jakichkolwiek skrupułów podczas sięgania do swojego portfela. Postaramy się nie tylko przełamać tę niesprawiedliwą opinię, ale i jeszcze pomóc stać się audiofilem nieobarczonym podobnymi przymiotami.

Każdy audiofil niegdyś był laikiem. Uwielbiał nieskazitelne brzmienie, idealnie skorelowane częstotliwości i kulturę dźwięku tętniącą z głośników. Nasz młody audiofil, otumaniony masą porad internetowych, zaczerpniętych od audiofilskich pseudo – przyjaciół, podejmuje decyzję o wydaniu kilku lub kilkunastu tysięcy złotych na swój wymarzony sprzęt. Początkowo napotyka jednak na shoppingową ścianę średniej klasy specjalistów, których nadrzędnym celem jest wcisnąć mu taki sprzęt, dzięki któremu oni sami zarobią najwięcej.

Audiofilskie zakupy, niekiedy przybierają formę magii – jakoby były czymś wyjątkowym, czymś tak bardzo wyszukanym, czego nie pojmie otaczający plebs – FAŁSZ!

Tak naprawdę, audiofil, to ten sam człek, który kupuje tanie mleko w biedrze i browara z żabowatych zielonych półek sklepowych. Idąc jednak na audiofilskie zakupy, wystarczy najzwyczajniej w świecie ochłonąć, spojrzeć głęboko w swój portfel i liczyć na siebie – ale przede wszystkim na swój zmysł słuchu.

Jak więc dokonać właściwych zakupów audiofilskich?
Wbrew pozorom to prostsze niż może wam się wydawać…
W kilku punktach streścimy instrukcję, której według nas warto się trzymać podczas poszukiwań sprzętu odsłuchowego z tzw. wyższej póły.

z5959548x

1

KASA, KASA i jeszcze raz KASA!!!
Nie wydawaj swojego całego majątku na sprzęt.
Na poszukiwaniach i zorientowaniu się w cenach spędź naprawdę dużo czasu. Najlepszym miejscem będzie oczywiście internet. Tam ceny bywają niższe, choć coraz rzadziej jest to regułą w przypadku specyfiki tego rynku. Pamiętajmy także, że wielu produktów nikt nie odważy się wysłać kurierem. Byłoby to zbyt ryzykowane :).

Nie słuchaj gości w salonach, którzy wmawiają ci, że przy zakupach za granicą tracisz gwarancję. Ogromna większość firm, prowadzi serwis międzynarodowy, choć oczywiście bywają odstępstwa od normy.

17121923990_ba6b3b8fe6_b

2Nie daj się zakrzyczeć fachmanom z dziedziny audio. Odsłuch i jego odbiór jest tak szalenie subiektywny, że nie da się znaleźć złotego środka. Traktuj zatem wszystkie rady, wszelkie czasopisma i wypociny starych wyjadaczy jako swoisty pogląd na temat. Dowiedz się od nich, jakie marki istnieją na rynku?
Kto w czym się specjalizuje?
Ty jednak wybieraj uchem!
Nie portfelem!!!

einstein_smalldynamiclead_dynamic_lead_slide

3Kolumny! To jeden z najważniejszych elementów twojego zestawu audio. Podstawkowe czy podłogowe? Tę decyzję należy uzależnić od wielu czynników, łącznie z przestrzenią, którą mamy do dyspozycji w naszym mieszkaniu.
Jednak głównym parametrem, którego właśnie szukasz, to ich skuteczność, a mówiąc najprościej – głośność. 90 dB powinno w zupełności wystarczyć w typowych warunkach odsłuchowych jakimi będą nasze średniej wielkości pokoje.

Kolejna ważna sprawa to kompatybilność ze wzmacniaczem. Mowa o impedancji. Niektóre kolumny potrzebują dużej mocy żeby je dobrze wysterować tzn. żeby zagrały tak jak były do tego zaprojektowane. Zbyt mała moc wzmacniacza do wymagających kolumn wymaga zastanowienia i odwrotnie, zbyt mocny wzmacniacz może po prostu spalić słabe kolumny.

Kolumny są jak twoja bielizna! Staraj się więc unikać zakupu modeli używanych. Nie wiesz kto i jak bardzo je forsował. Nie wiesz czy doznały jakichś uszkodzeń w wyniku nieumyślnego potrącenia przez gości na imprezie dotychczasowego właściciela.

2011-08-24 Växjö Primare, produkt, studio, i22, i32

4Z poszukiwaniem właściwego wzmacniacza bywają różnego rodzaju kłopoty.
Zwróć baczną uwagę na jego moc. Pamiętaj, że to właśnie wzmacniacz napędza twoje głośniki. Wybierz zatem taki, który poradzi sobie z twoimi kolumnami.
100W powinno w zupełności wystarczyć. Jednak będzie to zależało od twoich preferencji i wrażliwości słuchu.

Pamiętajcie też aby sprawdzić ilość i jakość wejść (gniazd) na tylnym panelu, bo dzięki nim będziecie mogli podłączać cały wasz sprzęt! Trzeba kierować się zatem ewentualnymi źródłami dźwięku, do których chcemy wykorzystać wzmacniacz. Należy sprawdzić możliwość podłączenia gramofonu – dla miłośników czarnego krążka, sprawdzić czy wzmacniacz oferuje wejścia cyfrowe, jeśli chcemy podłączyć telewizor (wejście optyczne) lub komputer do słuchania plików cyfrowych (wejście USB) – może dodatkowo sygnał z cyfrowego zamieniany jest na analogowy za pomocą DACa.

Jeśli jesteś początkującym audiofilem, to raczej nie pakuj się we wzmacniacze lampowe. Wzmacniacz lampowy = przydomowa elektrownia 🙂

psaud_ref_ic_a

5Kable, to równie ważny komponent twojego zestawu. Nie przesadzaj jednak i nie wierz we wszystkie audiofilskie legendy.
Kup takie kable na jakie cię stać!

6Staraj się kupić odtwarzacz uniwersalny, czyli taki, który przeczyta więcej niż jeden format. Poszukaj producentów, których odtwarzacze cieszą się bardzo dobrą opinią. Zwróć uwagę, że jakość niedrogich odtwarzaczy łatwo poprawić przy pomocy DAC. Poczytaj o tym zagadnieniu, a na pewno sobie poradzisz!

7 Równowaga najważniejsza!!! Przede wszystkim panuje jedna maksyma. Sprzęt zagra tak jak jego najsłabszy element, więc sprzęt trzeba dobierać z podobnej półki. Nie ma sensu mieć kabli za 30tys, jeśli mamy wzmacniacza za 3. I odwrotnie. Trzeba dbać o równe proporcje.

el-8-titanium-girl-970x647-c

8Liczyłem na to, że uda mi się osiągnąć okrągłą liczbę, jednak wisienka na torcie znajdzie się w punkcie ósmym. Tu można by się rozpisać niczym przy pracy doktorskiej, jednak postaram się ująć to zagadnienie w kilku prostych zdaniach.
Aby uzmysłowić ci problem, zapytam…
Czy miałeś kiedyś pralkę, lodówkę i komputer jednego producenta?
Jest kilku cudaków na rynku, którzy objęli taką właśnie strategię.
Skutki podobnych zakupów łatwo odnaleźć na forach internetowych.
Pełne są one utyskiwań i lamentów, że kompa to zrobili fajnego, ale pralka to już skarpetki jedynie pożera, bo prać to ona nie chce…
Jak już się domyśliłeś, młody audiofilu, chcemy cię ostrzec przez zakupem całego zestawu u jednego producenta. Każdy specjalizuje się w czymś zupełnie innym. Jeden robi świetne głośniki, ale słabsze playery. Drugi zaś wymiata wzmacniaczami, ale kolumny to raczej dodatek do oferty.

Nie chcemy wam w tym poglądowym, lekko poradnikowym artykule rzucać nazwami konkretnych producentów, ponieważ jest tyle zależności przy odpowiednim dobraniu zestawu, że moglibyśmy wprowadzić więcej zamieszania niż korzyści.

Chcemy natomiast powiedzieć jedno!
Przygoda ta może trwać bardzo długo i pamiętaj, że możesz nigdy nie dotrzeć do swojego upragnionego celu.
Twoje uszy zawsze wyprzedzą technologię.
Ty zaś idź na kompromis.
Nie wariuj i nie szalej.
Niech muzyka cię cieszy, a nie doprowadza do coraz to większych rozterek.

end

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here