Ostatnie miesiące obfitowały w zupełnie nowe sygnatury, które wywarły na nas niemałe wrażenie.
Nie znajdziecie tutaj cen, ani ukierunkowanych stylistycznie instrumentów. Przedstawimy wam gitary, które kosztują niemało, ale są wyjątkowymi dziełami sygnowanymi wielkimi nazwiskami.
Washburn Parallaxe PX-SOLAR160C – Ola Englund
Chcąc dozować emocje, na koniec pozostawiłem instrument, którego kunszt wykonania, ale przede wszystkim nazwisko, zasługują na szczególną uwagę w owym zestawieniu.
Wielu powie: a w czym ten instrument jest lepszy od innych?
W niczym, odpowiem! To po prostu sygnatura człowieka, który według wielu opiniotwórczych znawców tematu plasuje się na czołowych miejscach. Jego nazwisko widnieje wśród takich gwiazd jak Steve Vai, Paul Gilbert czy John Petrucci.
Myślę, że i u nas w kraju nad Wisłą, Ola Englund również zasługuje na chociażby 5 minut uznania.
Instrument na którym gra Englund, opisywałem w artykule zatytułowanym
Washburn PX-SOLAR160C – piękno w ostrej postaci!
Uważam, że warto lepiej poznać tak ten instrument, jak i nazwisko na nim widniejące.


















