Rozbudowany looper i maszyna perkusyjna w jednym. Czyli BOSS RC-10R

0

BOSS RC-10R to z pozoru klasyczny looper. Jednak dzięki ogromnej bazie wszelakiej maści rytmów najwyższej próby, staje się pełnoprawną stacją rytmiczną dla najbardziej wymagających muzyków. Funkcja loop wydaje się więc być jedynie dodatkiem do znakomitej bazy perkusyjnych podkładów. Przedstawiamy BOSS RC-10R!

BOSS RC-10R przypomina trochę nadmuchany efekt gitarowy z kilkoma światełkami, wyświetlaczem i paletą gniazd na tyłach obudowy.
Jednak już po krótkiej ocenie organoleptycznej, dostrzegamy z czym mamy do czynienia – z narzędziem wyspecjalizowanym i absolutnie skończonym w rozumieniu potrzeb współczesnych gitarzystów.

Pierwsze co rzuca się w oczy to panel sterowania przypominający raczej wycinek konsoli Pana Kleksa. Kilka ładnych, wypolerowanych potencjometrów, wyświetlacz informujący o wybranych parametrach i oczywiście podziałka świetlna wokół dwóch kluczowych pokrętełek: Loop i Rhythm.

Bebechy niepozornego (tylko pod względem wielkości) BOSSa RC-10R to kwintesencja japońskiej myśli technicznej, dbałości o najdrobniejszy szczegół i oczywiście zaawansowanej elektroniki, dzięki której świat gitarzysty nabiera całkiem innych możliwości.

We wnętrzu RC-10R drzemie całkiem spora dawka przyjemności, o których warto tutaj wspomnieć.
Pierwszą z nich jest wspomniany wcześniej Looper. Narzędzie to nie tylko pozwala na klasyczne zapętlanie projektu, ale również na pracę w czasie rzeczywistym.
Silnik stereo oferuje aż sześć godzin nagrywania z 32-bitowy przetwarzaniem zmiennym (AD / DA). Projektanci oparli się na założeniu stworzenia narzędzia, które niczym prawdziwy zespół, zaopatrzy muzyka we wszystkie struktury utworu, czyli wstęp, rozwinięcie, zakończenie i pośrednie przejścia rytmiczne.
Tu jednak wchodzimy w temat maszyny rytmicznej, która jest de facto główną funkcjonalnością stompboxa.

BOSS RC-10R oferuje swojemu użytkownikowi aż 280 stylów rytmicznych zaprojektowanych tak, by dać gitarzyście poczucie gry z żywym zespołem. Szesnaście zestawów perkusyjnych z wysokiej jakości brzmieniami z bibliotek rytmicznych BOSS i Roland, oraz wspomniane wcześniej struktury utworu; jego części z każdym, nawet najdrobniejszym niuansem sprawią, że pojęcie inteligentnego narzędzia nabiera zupełnie nowego znaczenia tego słowa.


Inteligencja urządzenia nie pozbawia jednak muzyka kreatywności. Nie odbiera mu możliwości tworzenia własnych rytmów i fraz. Producent oddał użytkownikowi pamięć wewnętrzną na zapisanie do 99 fraz i 50 własnych rytmów.
Ponadto, umożliwia również zastosowanie filtra wyjściowego pozwalającego zoptymalizować dźwięki gitary i rytmu dla wzmacniacza gitarowego lub systemu nagłośnienia. Dzięki takiemu rozwiązaniu, gitarzysta nie musi ślęczeć nad ustawieniami wyjść gitary względem urządzenia lub odwrotnie.
Inteligencja układu sama dopasuje optymalną głośność rytmów względem muzyka.

Ponadto, poza wymienionymi wyżej funkcjonalnościami i ich charakterystyką. BOSS RC-10R krzyczy do nas bardzo czytelnym panelem użytkownika.
Nieduży, jasny wyświetlacz informacyjny w technologii LCD, dwa okrągłe wskaźniki wyświetlające stan pętli i odtwarzania rytmu oraz kilka przełączników (przycisków) – to wszystko pozwala na pełną, zoptymalizowaną i łatwą kontrolę nad urządzeniem.

BOSS RC-10R wyposażony został ponadto w wejścia/wyjścia MIDI z gniazda mini TRS, przy czym adapter BMIDI-5-35 nie jest na wyposażeniu RC-10R. Warto o tym pamiętać chcąc korzystać z takiego rozwiązania.
Stacja bardzo dobrze współpracuje z oprogramowaniem Mac i Windows do importowania pętli WAV i rytmów użytkownika w formacie SMF.
Ponadto, producent oddaje dodatkowe materiały dostępne do pobrania na platformie BOSS Tone Central.
Cena… No cóż, BOSS RC-10R nie należy do narzędzi tanich. Jego wartość rynkowa w Polsce to około 1200 – 1300 zł.

Poniżej znajdziecie bardzo obszerny materiał video z przewodnikiem po BOSS RC-10R. Zapraszamy!

Więcej szczegółów
Producent: https://www.boss.info/pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here