Marek Kądziela i Elmuz 60s Amps – historia wzmacniaczy ze światowych scen

657
Marek Kadziela Elmuz 60s Amps Guitar Expo 2026_uptone

Na Guitar Expo 2026 odwiedziliśmy stoisko Elmuz z Końskich, gdzie rozmawiał z nami Marek Kądziela. Opowiedział historię wzmacniacza, który powstał z bardzo praktycznej potrzeby: lekkiego i niezawodnego sprzętu do grania, a z czasem zaczął pojawiać się na uczelniach oraz scenach muzycznych na całym świecie.

🎥 W poniższym materiale wideo Marek Kądziela opowiada, jak z potrzeby mobilnego wzmacniacza powstała seria Elmuz 60s Amps: od pierwszego pomysłu po obecność na światowych scenach.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z targów:


Z potrzeby, nie z planu

Historia tych wzmacniaczy nie zaczyna się w laboratorium ani w dziale R&D, tylko bardzo praktycznie: od problemu, który zna wielu muzyków.

Kilka, może kilkanaście lat temu Marek Kądziela intensywnie koncertował i – jak sam przyznaje – brakowało mu sprzętu, który łączyłby dwie rzeczy: wysoką jakość brzmienia i mobilność. Wzmacniacze, z których korzystał, nie zawsze wytrzymywały trasę. Psuły się, były nieporęczne i w konsekwencji trudno było na nich polegać.

Naturalnym krokiem było więc szukanie rozwiązania bliżej siebie.

Marek Kadziela Elmuz 60s Amps Guitar Expo 2026_uptone

Końskie, serwis i pierwszy pomysł

W okolicach Opoczna, skąd pochodzi gitarzysta, działa Elmuz, firma kojarzona raczej z nagłośnieniem estradowym niż gitarami.

To właśnie tam trafiał ze swoim sprzętem do serwisu. Z czasem pojawiła się myśl: skoro i tak naprawiamy wzmacniacze, może warto spróbować zrobić własny taki, który odpowiadałby realnym potrzebom grania.

Pomysł był prosty, ale trafiony. Jak wspomina Marek, reakcja właściciela firmy była równie konkretna: spróbujmy, zróbmy prototyp i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Marek Kadziela Elmuz 60s Amps Guitar Expo 2026_uptone

Od prototypu do serii

Pierwsze konstrukcje miały formę klasycznych zestawów: głowa i kolumna. Lekka, lampowa konstrukcja, dobrze współpracująca z efektami i dostosowana do realiów koncertowych.

To, co miało być rozwiązaniem „dla siebie”, zaczęło działać szerzej. Sprzęt pojawiał się na koncertach, był widoczny w sieci, zaczęły się pierwsze pytania i zamówienia, również spoza Polski.

Z czasem powstała seria, dziś znana jako Elmuz 60s Amps.

Marek Kadziela Elmuz 60s Amps Guitar Expo 2026_uptone

Moment przełomowy

Jednym z kluczowych momentów w tej historii było spotkanie z wybitnym gitarzystą jazzowym Wolfgangiem Muthspielem. Podczas wizyty w Polsce gitarzysta miał okazję sprawdzić wzmacniacz w praktyce. Reakcja była natychmiastowa – po krótkim kontakcie zdecydował się zamówić własny egzemplarz.

To był moment, który potwierdził, że projekt nie kończy się na lokalnym rynku.

elmuz-60s-amps

Sprzęt, który trafia dalej

Z czasem wzmacniacze zaczęły pojawiać się nie tylko u indywidualnych muzyków, ale również w instytucjach edukacyjnych. Przykładem może być środowiska akademickie i te w Polsce jak i za granicą, gdzie zamiast bardziej oczywistych wyborów postawiono właśnie na konstrukcje Elmuza.

Na tych wzmacniaczach grali także inni uznani gitarzyści, jak Jonathan Kreisberg czy Gilad Hekselman, co tylko wzmacnia ich pozycję jako narzędzia sprawdzonego w praktyce, a nie tylko na papierze.


Nadal blisko ludzi

Mimo tego rozwoju, cała historia nie zmienia swojego charakteru. To nadal sprzęt, który powstał z konkretnej potrzeby grania i w tym sensie niewiele się zmieniło.

Wzmacniacze Elmuz pozostają relatywnie przystępne cenowo jak na swoją klasę, co jak można przypuszczać, wynika bardziej z podejścia twórców niż strategii rynkowej.

elmuz-60s-amps

Nie tylko scena

Dziś sprzęt trafia nie tylko na koncerty, ale też do uczelni muzycznych w Polsce: od Łodzi, przez Kraków, po Szczecin. To naturalna konsekwencja: jeśli coś sprawdza się na scenie, zaczyna funkcjonować także w edukacji.


Wnioski

Historia Elmuz 60s Amps nie jest historią o „wejściu na rynek”. To raczej przykład tego, jak z praktycznej potrzeby i lokalnej współpracy może powstać sprzęt, który znajduje swoje miejsce znacznie szerzej.

Bez wielkich deklaracji.
Bez budowania legendy na siłę.
Po prostu jako narzędzie, które działa.

Więcej szczegółów: https://www.elmuz.com.pl