Pro audio ze sceny trafia na tor. Sennheiser zajmie się dźwiękiem Formuły E

159
Sennheiser-AMBEO-Formula-E_uptone

Mikrofony, transmisja wielokanałowa, dźwięk immersyjny i technologie znane ze świata profesjonalnego broadcastu trafiają w dość nietypowe środowisko. Sennheiser został oficjalnym dostawcą dźwięku Mistrzostw Świata ABB FIA Formuły E i wspólnie z organizatorami ma zastanowić się, jak lepiej uchwycić coś, czego w elektrycznym motorsporcie zdecydowanie nie można opisać po prostu jako ryku silnika.

Wieloletnia współpraca obejmie zarówno transmisje, jak i infrastrukturę bezpośrednio na torach. Jednym z jej najważniejszych elementów będzie AMBEO, czyli rozwijany przez Sennheisera ekosystem technologii do rejestracji, przetwarzania i reprodukcji dźwięku przestrzennego.

Dla branży pro audio robi się ciekawie, bo tym razem technologie rozwijane dla studiów, transmisji i produkcji live mają pomóc stworzyć charakter dźwiękowy całej dyscypliny sportowej.

Co właściwie będzie nagrywane?

Formuła E brzmi inaczej niż klasyczny motorsport. Nie ma dominującego nad wszystkim silnika spalinowego, dlatego większego znaczenia nabierają inne elementy: praca napędu elektrycznego, opony, hamowanie, powietrze, tarki, kontakt samochodu z nawierzchnią, otoczenie toru czy dźwięki powstające wewnątrz bolidu.

I właśnie z takim materiałem Sennheiser chce eksperymentować.

W oficjalnej zapowiedzi partnerstwa firma mówi wprost o tworzeniu dynamicznych pejzaży dźwiękowych rejestrowanych zarówno wewnątrz pojazdów, jak i podczas rywalizacji na torze. Celem jest nie tylko zebranie większej liczby efektownych odgłosów, ale odwzorowanie ich przestrzeni, kierunku i ruchu w transmisji.

Można więc wyobrazić sobie sytuację, w której widz nie tylko słyszy przejeżdżający bolid, ale odczuwa również jego przemieszczanie się przez scenę dźwiękową zgodnie z tym, co widzi na ekranie.

Na razie partnerzy nie ujawnili jednak konkretnych modeli mikrofonów, liczby punktów rejestracji ani dokładnej architektury systemu, dlatego na szczegóły instalacji będziemy musieli jeszcze poczekać.

AMBEO, czyli więcej niż mikrofon 3D

AMBEO_Soundbar

Warto tu wyjaśnić jedną rzecz. AMBEO nie oznacza jednego konkretnego urządzenia. To cały zestaw technologii Sennheisera związanych z przestrzenną rejestracją i przetwarzaniem dźwięku.

Jednym z najbardziej znanych elementów tego świata jest AMBEO VR Mic – mikrofon wykorzystujący cztery dopasowane kapsuły kardioidalne ustawione tetraedrycznie. Rejestruje on pełne pole dźwiękowe w formacie Ambisonics, które można następnie przetwarzać i renderować do różnych formatów odsłuchowych.

Nie ma jednak na razie potwierdzenia, że właśnie ten mikrofon trafi na tory Formuły E. Znacznie ważniejszy jest sam sposób myślenia o transmisji: zamiast zestawu pojedynczych sygnałów mających jedynie „ładnie brzmieć”, można budować przestrzenny obraz akustyczny całego wydarzenia.

A co z widzem, który ma tylko dwa głośniki?

“Stranger Things” z dźwiękiem przestrzennym od Sennheisera!

I tutaj robi się szczególnie ciekawie z technologicznego punktu widzenia.

Sennheiser rozwija AMBEO 2-Channel Spatial Audio Broadcast Renderer, czyli rozwiązanie przeznaczone właśnie do transmisji na żywo. Renderer może w czasie rzeczywistym przekształcić miks surround lub immersive w dwukanałowy sygnał zachowujący część informacji przestrzennej. Taki materiał nadal może być odtwarzany na zwykłym telewizorze, dwóch głośnikach czy słuchawkach bez dodatkowego dekodera po stronie widza.

To ważne, bo jednym z podstawowych problemów immersyjnego broadcastu jest właśnie dystrybucja. Można stworzyć znakomity miks wielokanałowy, ale zdecydowana większość widzów i tak nie ogląda zawodów w pomieszczeniu wyposażonym w pełny system immersyjny.

AMBEO 2-Channel Spatial Audio Broadcast Renderer

AMBEO próbuje przenieść część tego doświadczenia również do klasycznego stereo.

Na NAB 2026 Sennheiser pokazywał działający w czasie rzeczywistym Broadcast Renderer uruchomiony na Neumann MT 48, z możliwością integracji z profesjonalnymi środowiskami sieciowymi AES67, SMPTE ST 2110 i Dante. Nie wiemy jeszcze, czy dokładnie taki zestaw zostanie wykorzystany przy Formule E, ale pokazuje on techniczne zaplecze, z którego partnerzy mogą korzystać podczas budowania nowego workflow transmisyjnego.

Sennheiser na NAB Show 2026 – co zobaczymy na targach w Las Vegas?

Od koncertu i studia do sportowego broadcastu

I właśnie ten aspekt jest dla nas chyba najciekawszy.

Sennheiser kojarzymy z mikrofonami scenicznymi, systemami bezprzewodowymi, realizacją koncertów czy narzędziami broadcastowymi. Tym razem podobne kompetencje zostaną wykorzystane do czegoś zupełnie innego – stworzenia akustycznej narracji wyścigu.

Sportowy broadcast jest zresztą wyjątkowo wymagającym poligonem. Wszystko dzieje się na żywo, źródła dźwięku nieustannie się przemieszczają, infrastruktura obejmuje ogromny obszar, a finalny materiał musi trafić jednocześnie do bardzo różnych systemów odsłuchowych.

Sennheiser już wcześniej wskazywał transmisje sportowe jako jeden z głównych obszarów zastosowania swojego renderera AMBEO 2-Channel Spatial Audio. Partnerstwo z Formułą E daje teraz możliwość przetestowania tych koncepcji w globalnej produkcji realizowanej na żywo.

GEN4 może dostać własny charakter dźwiękowy

Partnerstwo ma również objąć kolejną generację samochodów GEN4. Formuła E i Sennheiser zapowiadają badanie nowych sposobów rejestracji i kodowania ich dźwięku tak, aby widz znajdujący się przed telewizorem mógł poczuć większą przestrzeń i dynamikę wydarzenia.

Nie chodzi więc o próbę sztucznego upodobnienia elektrycznego motorsportu do Formuły 1.

Wręcz przeciwnie. Ciekawsze będzie wydobycie tego, co dla samochodów elektrycznych charakterystyczne i znalezienie sposobu, by przekazać to odbiorcy równie sugestywnie jak obraz z pokładowej kamery.

Neumann VIS i Apple Vision Pro – dźwięk, który możesz zobaczyć i przesunąć

Nie tylko transmisja

Technologie audio mają pojawić się również bezpośrednio podczas zawodów. Partnerstwo obejmuje rozwój doświadczeń dźwiękowych w strefach kibiców i przestrzeniach VIP, choć tutaj szczegóły techniczne również nie zostały jeszcze przedstawione.

Finalnie może więc chodzić o coś większego niż poprawienie miksu telewizyjnego – o stworzenie spójnego charakteru dźwiękowego Formuły E zarówno dla człowieka stojącego przy torze, jak i oglądającego wyścig kilka tysięcy kilometrów dalej.

I właśnie dlatego ta współpraca jest ciekawa także z perspektywy pro audio. Technologie, które znamy ze scen koncertowych, studiów i wozów transmisyjnych, dostają kolejny poligon doświadczalny, tym razem poruszający się po torze z prędkością ponad 300 km/h.

Więcej szczegółów:
Producent: www.sennheiser.pl
Dystrybutor: www.aplauzaudio.pl