Nie każdy syntezator musi mieć dziesiątki pokręteł, rozbudowaną matrycę modulacji i setki stron instrukcji. Modal Element One powstał z myślą o muzykach, którzy chcą przede wszystkim szybko znaleźć inspirujące brzmienie i po prostu zacząć grać. Jak ten pomysł sprawdza się w praktyce? Sprawdził to Tomasz Wróblewski z kanału 0dB.
Modal Element One to instrument bazujący na rozwiązaniach znanych z serii Cobalt, ale skierowany przede wszystkim do osób, które chcą szybko znaleźć inspirujące brzmienie i po prostu zacząć grać.
W swoim materiale Tomasz przygląda się nie tylko samemu brzmieniu, ale również jakości klawiatury, obsłudze z poziomu panelu, możliwościom edycji w aplikacji ModalApp oraz funkcjom wykonawczym takim jak aftertouch, arpeggiator czy joystick.
Syntezator dla muzyków czy sound designerów?
Element One to instrument, który już na pierwszy rzut oka stawia na prostotę obsługi. Nie znajdziemy tutaj ogromnej liczby dedykowanych kontrolerów ani skomplikowanego panelu pełnego pokręteł.
Pojawia się więc pytanie: czy takie podejście sprawdza się w praktyce?
W teście znajdziecie odpowiedź między innymi na to:
- jak brzmią fabryczne presety,
- jak działa silnik syntezy oparty na technologii wirtualno-analogowej,
- czy klawiatura rzeczywiście należy do najmocniejszych stron instrumentu,
- jak wygląda edycja parametrów z poziomu aplikacji,
- czy Element One sprawdzi się podczas gry na żywo,
- oraz jak wypada na tle konkurentów takich jak Arturia MiniFreak, ASM Hydrasynth Explorer czy Korg Modwave.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Więcej szczegółów
Producent: https://www.modalelectronics.com
Dystrybutor: https://audiostacja.pl

















