Orange TERROR STAMP z obszernym video-testem

0

Wzmacniacz ściśnięty do rozmiarów efektu gitarowego? Czy to w ogóle możliwe? Czy to może zabrzmieć? Jak się okazuje – TAK! Dziś właśnie o tym 20 wattowym maleństwie. Zapraszamy na obszerny test urządzenia spod znaku Orange Amps, TERROR STAMP.

Od razu na wstępie należy wyjaśnić, że Orange TERROR STAMP ma swoje bardzo konkretne zastosowanie. Nie oznacza to oczywiście, że zamyka nas on w jakiś bardzo zamkniętych ramach, jednak jego funkcjonalność, rozmiary i oczywiście moc, umiejscawiają go raczej w domowych studiach nagrań lub niewielkich salach koncertowych.

Nie oznacza to, że Orange TERROR STAMP to urządzenie nijakie lub też skierowane dla mało wymagających użytkowników. Jest wręcz odwrotnie.
TERROR STAMP brzmi jak rasowe wzmacniacze Orange.
Jego hybrydowa półprzewodnikowa konstrukcja w jednoznaczny sposób udowadnia, że wzmacniacz jest znaczącą częścią sukcesu jaki musimy odnieść w budowaniu brzmienia.
Do nagłośnienia tego wzmacniacza, co oczywiste, potrzebna będzie również kolumna, stąd na panelu znalazły się gniazda wyjściowe. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że podczas podłączenia słuchawek, nie będzie to odcinało nam możliwości wyjścia na kolumnę (dwa potencjometry Volume).

Jeśli chodzi o sam panel sterowania urządzeniem, producent oddaje nam do dyspozycji zdwojoną korekcję Volume, potencjometr Shape i oczywiście Gain, który potrafi wykrzesać z tego cholerstwa spory kawał “gardła”. Posłuchajcie koniecznie i przekonajcie się, że kult wszystkiego co wielkie, chyba przechodzi do lamusa…

Zapowiadaliśmy go przy okazji jego premiery podczas NAMM Show 2020 w krótkim tekście NAMM 2020: Orange Terror Stamp – nowy wzmacniacz w postaci kostki gitarowej!

Więcej szczegółów
Producent: https://orangeamps.com
Dystrybutor: https://www.arcadeaudio.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here