Historia amerykańskich herosów gitary jest za każdym razem banalna, młody talent, w wieku nastu  lat grający setki koncertów rocznie, nagrywający wirtuozerskie albumy. Tak zaczynał Marty Friedman, Paul Gilbert i setki innych. Kompletnym zaprzeczeniem tego stereotypu jest Mark Tremonti.

imagesZespoły ? Creed, Alter Bridge, solowy projekt. Nagrody ? Prestiżowa Grammy, oraz niemniej prestiżowe nagrody branżowe, m.in trzy zwycięstwa w kategorii “Gitarzysta roku” prestiżowego pisma Total Guitar. Razem z Carlosem Santaną pierwszy muzyk, który otrzymał sygnowaną gitarę PRS.

Czym więc historia Tremontiego różni się od wymienionych we wstępie herosów ? Otóż początki przygody z gitarą wcale nie były zachęcające, sam Mark w swojej szkółce gitarowej przyznaje, że był kiepski. Faktycznie – słuchając pierwszych albumów Creed trudno uwierzyć, że to ten sam muzyk, który w tak wyrafinowany sposób raczy nas muzyką na płytach Ater Bridge. 

O ile wielu herosów gitary osiada na laurach po młodzieńczych sukcesach lub powiela schematy, których oczekują fani, Mark dzięki tytanicznej pracy, konsekwencji i wytyczonemu celowi, oprócz zdolnego kompozytora, stał się wirtuozem gitary, którego nazwisko wymienia się w jednym  szeregu  z takimi tuzami gitary jak John Petrucci czy Joe Satriani. A zatem nie zniechęcajmy się, gdy mamy gorszy dzień i do wioseł. 🙂

tremonti

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here