Na Guitar Expo Łódź nie brakowało gitar, ale coraz wyraźniej widać, że zainteresowanie muzyków wykracza poza same instrumenty. Stoisko Audiotech dobrze pokazuje ten kierunek: od interfejsów audio, przez kontrolery midi, syntezatory, po mikrofony i monitory odsłuchowe.
Poniżej materiał wideo z targów, w którym Konrad z firmy Audiotech pokazuje stoisko i opowiada o tym, jak dziś wygląda zaplecze sprzętowe gitarzysty.
Gitara to tylko część większego systemu
Choć wydarzenie, jakim była tegoroczna edycja Guitar Expo w Łodzi, koncentrowało się wokół gitar, rzeczywistość wygląda dziś inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Coraz więcej muzyków nie ogranicza się do samego grania, ale naturalnie wchodzi w obszar nagrywania, produkcji i pracy z dźwiękiem.
Na stoisku Audiotech widać to było bardzo wyraźnie. Obok interfejsów audio pojawiają się kontrolery MIDI, syntezatory, mikrofony i monitory odsłuchowe – sprzęt, który jeszcze niedawno był domeną realizatorów, a dziś coraz częściej trafia do gitarzystów.
Syntezatory i kontrolery MIDI – naturalne rozszerzenie
Urządzenia takie jak Arturia AstroLab czy Novation Bass Station II przyciągały uwagę gitarzystów, którzy coraz częściej szukają nowych sposobów pracy z dźwiękiem.
To nie jest już tylko ciekawostka czy dodatek. Widać wyraźnie, że wielu muzyków traktuje syntezatory i kontrolery MIDI jako uzupełnienie swojego setupu, szczególnie w kontekście tworzenia aranżacji, pracy w DAW czy budowania własnych produkcji. I tu nie chodzi tu o zmianę instrumentu, ale o rozszerzenie możliwości. Gitara przestaje być zamkniętym światem i coraz częściej funkcjonuje jako jeden z elementów większego procesu twórczego.
Mikrofony i nagrywanie – kolejny krok
Drugim wyraźnym obszarem jest nagrywanie. Mikrofony Lewitt pojawiają się tu jako naturalne uzupełnienie pracy z gitarą szczególnie w kontekście rejestracji wzmacniaczy. Na stoisku można było zobaczyć różne podejścia od mikrofonów pojemnościowych jak model LCT 240 po konstrukcje o większej membranie np. model Lewitt RAY, które pozwalają uchwycić więcej szczegółów i charakteru brzmienia.
Mimo trudnych warunków targowych, dzięki odsłuchowi na słuchawkach i podłączeniu do interfejsów audio, możliwe było sprawdzenie, jak mikrofon realnie wpływa na dźwięk. To ważne, bo dla wielu gitarzystów nagrywanie zaczyna się właśnie od takiego pierwszego kontaktu ze sprzętem.
Interfejsy audio – centrum systemu
W tym kontekście trudno pominąć interfejsy audio, które coraz częściej stają się podstawowym elementem setupu gitarzysty. Na stoisku obecne były m.in. rozwiązania Focusrite oraz Arturia. To właśnie one pozwalają połączyć gitarę, mikrofony i oprogramowanie w jeden spójny system.
Coraz większe znaczenie ma tu nie tylko jakość samego przetwarzania sygnału, ale też dostęp do oprogramowania. W przypadku Focusrite użytkownik otrzymuje pakiet narzędzi – od DAW po pluginy – które pozwalają rozpocząć nagrywanie praktycznie od razu. Dla wielu gitarzystów to pierwszy krok w stronę własnego nagrywania i produkcji.
Sprzęt jako całość
To, co wyróżnia podejście Audiotech, to szeroka perspektywa. Zamiast skupienia na jednym typie urządzeń pojawia się cały ekosystem, w którym każdy element ma swoje miejsce. Gitara, interfejs, mikrofon, odsłuch, kontrolery MIDI – wszystko zaczyna ze sobą współpracować. I to właśnie ta współpraca staje się dziś kluczowa.
Wniosek
Stoisko Audiotech na Guitar Expo Łódź pokazuje wyraźnie, że granice między graniem, nagrywaniem i produkcją coraz bardziej się zacierają. Dla współczesnego gitarzysty nie chodzi już tylko o instrument, ale o cały proces pracy z dźwiękiem: od pierwszego sygnału po finalne brzmienie.
Więcej szczegółów:
Dystrybutor: www.audiotechpro.pl























