Waldorf zrobił syntezator do padów i tekstur. Crema łączy Streichfett, wavetable, FM i virtual analog

Waldorf Crema to kompaktowy syntezator desktopowy do padów, stringów i rozwijających się tekstur. Łączy Streichfett, wavetable, FM i virtual analog.

170

Waldorf prezentuje Crema, kompaktowy syntezator desktopowy zaprojektowany przede wszystkim do padów, stringów i rozwijających się tekstur.

Instrument korzysta z dwóch głównych silników. Pierwszy, Texture, oferuje tryby Strings, Wavetable i FM. Drugi, Lines, odpowiada za syntezę virtual analog. Oba można warstwować albo rozdzielić, co daje sporo możliwości przy budowaniu szerokich i złożonych brzmień.

Crema jest już dostępny w sprzedaży.

Streichfett, wavetable, FM i virtual analog

Jednym z najciekawszych elementów Crema jest tryb Strings oparty na silniku znanym ze Streichfetta. To polifoniczna sekcja string machine przeznaczona do szerokich, miękkich warstw i klasycznych smyczkowych brzmień.

W tym samym silniku Texture znajdziemy również Wavetable i FM. Tryb Wavetable ma 12 głosów, 17 tablic falowych, modelowany filtr oraz osobne obwiednie dla wavetable, filtra i amplitudy. FM również oferuje 12 głosów i sześć algorytmów opartych na czterech operatorach.

Drugi silnik, Lines, jest inspirowany sekcją Solo ze Streichfetta, ale tutaj pracuje polifonicznie, do ośmiu głosów. Do dyspozycji są dwa rozstrajane oscylatory o przebiegach saw i square oraz modulacje Vibrato, Tremolo i PWM.

W praktyce można więc połączyć np. cyfrowy wavetable pad z bardziej analogową warstwą albo stringi z prostszym brzmieniem VA.

Crema jest bitimbralna, więc oba silniki można również rozdzielić według klawiatury lub kanałów MIDI.

Efekty i modulacja są częścią brzmienia

Crema ma dwa sloty efektowe, które mogą pracować szeregowo lub równolegle. Pierwszy oferuje m.in. Chorus, Phaser, Flanger, Drive, Tremolo i Delay. Drugi zawiera Reverb i Shimmer.

Przy instrumencie nastawionym na pady i tekstury ma to duże znaczenie, bo przestrzeń i ruch są tutaj równie ważne jak same oscylatory.

Do tego dochodzi regulator Flavour, który wprowadza subtelne zmiany m.in. w stroju i pozycji przebiegu. Dzięki temu długie warstwy mogą brzmieć mniej statycznie bez ręcznego programowania wielu modulacji.

Wiele parametrów można również przypisać do Mod Wheel i Aftertouch.

Arpeggiator, sekwencer i dwa niezależne silniki

Crema ma rozbudowany arpeggiator, który można przypisać niezależnie do obu silników. Do tego dochodzi 32-krokowy sekwencer z trybem Scale. W praktyce jeden silnik może grać utrzymany pad, a drugi tworzyć rytmiczny motyw lub sekwencję.

To sprawia, że Crema może działać nie tylko jako źródło pojedynczej barwy, ale jako bardziej samodzielny element małego sprzętowego setupu.

Instrument ma ponad 130 fabrycznych presetów i 360 miejsc pamięci. Do zarządzania biblioteką można wykorzystać Chutney Librarian.

Waldorf-Crema

 

Dla kogo jest Waldorf Crema?

Crema nie próbuje być syntezatorem do wszystkiego.

Jego specjalizacja jest bardzo czytelna: pady, stringi, ambientowe warstwy, wavetable, FM i rozwijające się tekstury. Dwa silniki, Shimmer, Flavour i bitimbralność pozwalają szybko budować szerokie warstwy bez dokładania kilku kolejnych instrumentów czy procesorów.

To kompaktowy desktop bez własnej klawiatury, więc najlepiej sprawdzi się w setupie z kontrolerem MIDI, sekwencerem albo większym syntezatorem.

Na pokładzie są MIDI In/Out, USB-C, stereofoniczne wyjścia audio i wyjście słuchawkowe.

Waldorf Crema jest już dostępny. Cena w europejskich sklepach wynosi około 339 euro.

Więcej szczegółów
Producent: https://waldorfmusic.com
Dystrybutor: https://audiotechpro.pl