W styczniu bieżącego roku, firma ADAM Audio, jeden z czołowych producentów, jeśli chodzi o profesjonalne odsłuchy studyjne, zaprezentował światu zupełnie nową serię aktywnych monitorów studyjnych: serię T. Warto odrazu dodać, że jest to linia najtańszych odsłuchów, czyli potocznie zwanych „budżetowych”.

Idea jaka przyświecała producentowi przy ich tworzeniu to chęć dotarcia ze znanym brzmieniem „ADAMów” do szerszego grona użytkowników, nie koniecznie tylko tych z segmentu Pro Audio. Czy nowa propozycja okaże się sukcesem rynkowym? Jeszcze tego nie wiemy ale zobaczmy co do zaoferowania mają nowe kolumny…

W skład serii wchodzą dwa modele ADAM Audio T5V oraz T7V. T5V to model z 5-calowym głośnikiem niskotonowym, a T7V z 7-calowym. Do testów otrzymaliśmy większy model, czyli T7V.

Jakość wyższych serii monitorów studyjnych ADAM Audio jak AX czy S, znana jest doskonale, czego dowodem jest ich duża popularność w studiach nagraniowych na całym świecie. Oczywiście są zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy ich brzmienia ale tak jest ze wszystkim na świecie, więc nie będziemy na ten temat dyskutować. Skupmy się na faktach.

Otwieramy i oglądamy

Pierwsze skojarzenie jakie przyszło nam do głowy jeszcze przed wyciągnięciem ich z kartonu to oczywiście T jak TANIO 🙂 Seria T musi być zatem tania i tak faktycznie jest. Za jedną sztukę modelu T7V przyjdzie nam zapłacić ok. 850 zł, a za T5V lekko ponad 700 zł. Można więc powiedzieć, że nawet bardzo tanio jak na ADAMa. Czy za te pieniądze można stworzyć produkt wartościowy bez skazy na dobrym imieniu marki? Hm…

Po wyjęciu z kartonu, monitory T7V prezentują się bardzo elegancko. Estetyczny i minimalistyczny design z zachowaniem charakterystycznych dla ADAMów ścięć na frontowym panelu. Żadnych zbędnych fajerwerków, które mogły by rozpraszać uwagę. W studiu dysponujemy także modelem, ADAM Audio A5X, czyli półkę wyżej jeśli chodzi o jakość i walory brzmieniowe ale z mniejszym 5-calowym wooferem. Przestawiając je nieco aby zrobić miejsce dla młodszego ale większego brata odnieśliśmy wrażenie, że ważą tyle samo. Sprawdzamy na stronie producenta? I faktycznie! Różnica jest nie wielka, bo A5X mimo, że mniejszy waży tylko o 0,5 kg mniej, a model A7X czyli rozmiarowo odpowiednik T7V, waży od niego ponad 2 kg więcej. Gdzie te brakujące kilogramy i oszczędność? Napewno wewnątrz ale także częściowo na zewnątrz, ponieważ, frontowy panel, na którym zamontowane są głośniki, wykonano z plastiku, a nie jak w AXach ze sklejki. Jednak już pozostała część obudowy wykonana jest podobnie jak w wyższych modelach, czyli także ze sklejki.

Frontowy panel jest oczywiście ścięty jak u wszystkich ADAMów, w celu redukcji niepożądanych odbić wewnątrz kolumny. Kolejna istotna zmiana, to bass-refleks umieszczony z tyłu. Jest to zdaje się debiut producenta ADAM Audio jeśli chodzi o taki zabieg konstrukcyjny ale jak można się domyśleć, spowodowany także oszczędnościami, gdyż takie rozwiązanie najczęściej spotkamy właśnie w tańszych monitorach. Ważne jest w tej sytuacji aby przystosowując nasze pomieszczenie do odsłuchu zadbać o wolną przestrzeń za monitorami. Zwyczajowo przyjęło się aby było to ok. 1 metra. Jeśli nie ma takiej możliwości to dobrze byłoby wygłuszyć pomieszczenie co pozwoli na bardziej precyzyjny i wiarygodny odsłuch w niższych częstotliwości.

Z tyłu kolumny umieszczono także cały panel sterujący. Znajdziemy tam gniazdo zasilacza wraz z włącznikiem, wejścia XLR i RCA, pokrętło natężenia dźwięku oraz dwa przełączniki służące do wzmocnienia lub tłumienia wysokich i niskich częstotliwości o ± 2 dB. Całość zamontowano na solidnej metalowej płycie.

Podsumowując wykonanie i estetykę nowych monitorów nie możemy się specjalnie niczego przyczepić. Okazuje się, że mimo niewielkiej ceny producent zadbał o jakość wykonania i użytych materiałów. Jedynym odstępstwem jest wspomniany przez nas plastikowy panel frontowy no ale gdzieś trzeba tych oszczędności szukać.

Konstrukcja głośników

Producent, mimo mniejszego budżetu proponuje pewne rozwiązania, które znajdziemy we flagowych modelach. T7V wyposażony jest, jak wspomniałem wcześniej,  w 7-calowy głośnik niskotonowy wykonany z polipropylenu, który zapewnia bas schodzący do 39 Hz, natomiast przetwornik wysokotonowego głośnika, czyli wstęgowa technologia U-ART zapewnia wysokie częstotliwości, sięgające 25 kHz co jest praktycznie niespotykanym wynikiem jeśli chodzi o ten przedział cenowy.

Dodatkowo wysokotonowy głośnik U-ART połączony jest z falowodem o tych samych cechach kontroli dyspersji co falowód High Frequency Propagation (HPS) wykorzystywany we flagowej serii monitorów ADAM Audio – S. Falowody te w dużym stopniu ujednolicają dyspersję wysokich częstotliwości, zapewniając znacznie szerszy punkt odsłuchu, co uwalnia nas od siedzenia w jednej pozycji podczas miksu. Warto także dodać, że maksymalny, szczytowy poziom ciśnienia akustycznego wynosi 110 dB co pozwala im zagrać naprawdę głośno. Jeśli chodzi o zasilanie głośników to nad wysoko-tonowym głośnikiem U-ART czuwa wzmacniacz 20W, natomiast nad niskotonowym wzmacniacz 50-watowy. Oba pracujące w klasie D.

Praktyka

Mimo, że w studiu posiadamy wspomniane wcześniej A5Xy i kilka jeszcze innych dość wysokich modeli to byłoby niesprawiedliwym porównywać testowane monitory do nich z oczywistych powodów. Producent nie po to stworzył linię budżetowych odsłuchów aby grały jak wyższe modele. Zresztą byłoby to po prostu nie możliwe. Pytanie jednak brzmi czy za tak niewielkie pieniądze udało się producentowi uzyskać brzmienie, które będzie poniekąd zapowiedzią najwyższej jakości ADAM Audio.

Jakie wnioski? Przede wszystkim słychać, że mamy do czynienia z ADAMami w dobrym znaczeniu tego słowa. Na szczególną uwagę zasługuje prezentacja dołów. Sztywna konstrukcja z polipropylenu daje szybki i dynamiczny bas. Na pewno ma na to także wpływ 7-calowy woofer i dość silny wzmacniacz, który go napędza. Brzmią one głęboko i dość szeroko jak na tę półką cenową co jest naprawdę dobrym wynikiem. Oczywiście sugerowane przez producenta 39 Hz to bardziej teoria, bo w tym paśmie doły się już nieco gubią. Mimo wszystko jest naprawdę dobrze jak na tę półkę cenową. Jeśli jednak basów nadal będzie Wam brakować to zawsze możemy rozszerzyć odsłuch o dedykowany subbas ADAM Sub8. Jeśli chodzi o górne pasmo to ADAM, przynajmniej większości z Nas kojarzył się z dość jasnym i jaskrawym brzmieniem. Jednym się to podobało innym nie do końca. Tym, którzy do tej pory mieli z tym problem, a możliwość korekcji za pomocą wbudowanych przełączników nie wystarczała tutaj będą zadowoleni 🙂 Góra w T7V nieco się schowała. Nie jest już tak wyeksponowana jak przyzwyczaiły nas dotego choćby AXy. Czy jest to celowy zabieg czy konsekwencja pewnych oszczędności, tego nie wiemy ale tak to słyszymy. Producent obiecuje Nam także obszerniejszą prezencję i perspektywę brzmienia co pozwala nam na odsłuch w znacznie szerszym obszarze. Zgadza się. Tak właśnie jest. Obraz naszego dźwięku jest nieco większy co powoduje, że nowe monitory sprawdzą się w naszym domowym studio także jako dość dobre kolumny do słuchania muzyki.

Czy monitory brzmią tak samo dobrze w każdym gatunku muzycznym? Naszym zdaniem nie do końca. Na pewno sprawdzą się w brzmieniach elektronicznych z wyraźniejszym basem. Wszelkie ambienty, electro-funk, hip-hop zabrzmi na nich całkiem nieźle. Rock, jazz i klasyka już nie zawsze.  Jaśniejsze składowe brzmienia są w nich nieco wycofane i mniej selektywne przez co może być trochę trudniej je wychwycić i skorygować. Jednak nowe monitory T7V grają naprawdę bardzo dobrze jeśli porównamy je do swoich konkurentów cenowych. Nasze obawy zatem co do jakości brzmienia okazały się przedwczesne.

W tym momencie wyklarował nam się pełen obraz zamiarów producenta i przeznaczenia nowych odsłuchów T7V! Czas zatem na podsumowanie…

Podsumowanie

Wygląda na to, że firmie ADAM Audio udało uzyskać się bezpieczny kompromis, stworzenia taniego odsłuchu studyjnego o charakterystycznym dla siebie brzmieniu. Przypomnijmy, że sugerowana cena testowanego modelu to ok. 840 zł. ADAM Audio T7V przemyca dużo dobrych cech brzmieniowych znanych z wyższych modeli. Również jakość ich wykonania nie budzi żadnych zastrzeżeń. W naszej opinii odsłuchy te sprawdzą się w mniejszych studiach i homerecordingu jako skuteczne narzędzie do pracy z dźwiękiem ale także jako kolumny do słuchania muzyki. Dodatkowym zastosowaniem może być sugerowana przez producenta postprodukcja filmów czy realizacja programów radiowych. Jeśli zatem szukacie niedrogiego, uniwersalnego i porządnego odsłuchu do Waszej pracy lub chcecie wkroczyć w świat ADAMów, a budżet macie ograniczony i nie jesteście sobie w stanie pozwolić jeszcze na zakup modeli np. z serii AX to zdecydowanie warto poznać bliżej nowe monitory studyjne T7V!

Więcej szczegółów:
Producent: www.adam-audio.com
Dystrybutor: www.audiostacja.pl

Specyfikacja techniczna ADAM Audio T7V:

Cechy:

  • Niedrogi, profesjonalny 2-drożny monitor studyjny
  • Wysoka wydajność dzięki 110dB SPL na parę
  • Szerokie pasmo przenoszenia
  • Wysoka dynamika
  • Nowy głośnik wysokotonowy U-ART zapewnia precyzyjną i kontrolowaną pracę wysokich częstotliwości, a także szersze spektrum częstotliwości.
  • Sterowniki precyzyjnego dostrajania (dwa przełączniki trójdrożne do podbijania lub przycinania wysokich/niskich częstotliwości)
  • Połączenia XLR i RCA
  • Kompaktowa konstrukcja

Specyfikacje:

  • Głośnik wysokotonowy: Nowy przyśpieszony przetwornik wysokotonowy 1,9”” U-ART.
  • Niskotonowy: Nowe złącze głośnika niskotonowego i tylnego bas-refleksyjny z polipropylenu 7”’.
  • Wzmacniacze wbudowane: 2 x Klasa D
  • Wzmacniacz mocy U-ART Głośnik wysokotonowy: 20W (RMS)
  • Wzmacniacz mocy Woofer: 50W (RMS)
  • Częstotliwość Reakcja: 39Hz – 25kHz
  • Częstotliwość przelotowa: 2,6 kHz
  • Wejścia analogowe: XLR, RCA.
  • Wymiary: 347 x 210 x 293 mm
  • Masa: 7,1 kg

PRZEGLĄD RECENZJI
Jakość/wykonanie
Brzmienie
Cena

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here