sE wchodzi w słuchawki. KLS 150 pozwalają mechanicznie regulować bas o +/-5 dB

91
KLS-150

sE Electronics kojarzymy przede wszystkim z mikrofonami, ale producent otwiera właśnie nową kategorię w swojej ofercie. KLS 150 to pierwsze profesjonalne słuchawki marki, przeznaczone do nagrywania, monitoringu, miksowania i pracy live.

Najciekawszym elementem nie są jednak same 40-milimetrowe przetworniki czy zamknięta konstrukcja. KLS 150 pozwalają mechanicznie zmieniać charakterystykę niskich częstotliwości bez DSP, baterii i dodatkowej elektroniki.

Polska sugerowana cena detaliczna wynosi 790 zł brutto.

Bas można zmienić bez DSP

Bass Control jest najbardziej charakterystyczną funkcją KLS 150.

Pod osłonami obu muszli znajdują się regulatory pozwalające pasywnie zmienić poziom niskich częstotliwości o około +/-5 dB.

Nie jest to więc cyfrowy EQ pracujący pomiędzy źródłem a przetwornikiem. Zmiana odbywa się akustycznie i nie wymaga zasilania.

KLS-150

Pozwala to ustawić słuchawki inaczej w zależności od zastosowania. Realizator może korzystać z neutralniejszego ustawienia podczas krytycznego odsłuchu, a muzyk podczas nagrania może preferować mocniejszy dół.

Ważne jest jednak, aby przy miksowaniu traktować wybrane ustawienie jako stały punkt odniesienia. Ciągłe zmienianie charakterystyki basu utrudniałoby podejmowanie powtarzalnych decyzji.

40-mm przetworniki i zamknięta konstrukcja

KLS 150 wykorzystują specjalnie opracowane dynamiczne przetworniki o średnicy 40 mm z magnesami neodymowymi.

Producent deklaruje pasmo od 12 Hz do 28 kHz, impedancję 39 Ω oraz czułość 98 dB.

KLS-150

Takie parametry nie wymagają specjalistycznego wzmacniacza słuchawkowego o dużej mocy, dlatego KLS 150 powinny bez problemu współpracować z typowymi interfejsami audio, mikserami czy urządzeniami mobilnymi.

Słuchawki mają konstrukcję zamkniętą i wokółuszną.

Dwie warstwy muszli mają ograniczyć przesłuch

sE zastosowało w KLS 150 konstrukcję Dual-Shell.

Jej zadaniem jest poprawienie pasywnej izolacji zarówno od dźwięków otoczenia, jak i w przeciwnym kierunku – ograniczenie wydostawania się sygnału ze słuchawek.

Ma to szczególne znaczenie podczas nagrywania wokalu i instrumentów mikrofonowanych. Głośny klik lub podkład ze słuchawek może zostać zarejestrowany przez mikrofon, dlatego dobra izolacja jest w takich zastosowaniach równie ważna jak sama charakterystyka odsłuchu.

Ta sama właściwość przydaje się podczas pracy FOH i monitorowej, gdzie otoczenie bywa bardzo głośne.

Bass Control można zabezpieczyć przed przypadkową zmianą

KLS-150

Regulatory niskich częstotliwości znajdują się pod zdejmowanymi osłonami muszli.

Nie jest to tylko kwestia wyglądu. Osłony zabezpieczają ustawienia Bass Control przed przypadkowym przestawieniem.

To sensowne rozwiązanie przy zastosowaniach profesjonalnych: po znalezieniu własnego punktu odniesienia można go zachować zamiast za każdym razem sprawdzać położenie regulatorów.

sE zapowiada również opcjonalne osłony w innych wariantach, pozwalające zmienić wygląd słuchawek.

335 gramów i konstrukcja przygotowana do transportu

KLS 150 ważą 335 g.

W konstrukcji wykorzystano elementy wzmacniane włóknem szklanym oraz sprężystą stal, co ma zapewnić odpowiednią trwałość przy codziennym użytkowaniu studyjnym i koncertowym.

Muszle obracają się o 90 stopni, co pozwala również na odsłuch jednym uchem.

Konstrukcja jest składana, a przewód odłączany i wyposażony w blokowane złącze.

Nauszniki wykonano z pianki memory foam pokrytej skórą syntetyczną. Opcjonalnie mają być dostępne również pady welurowe.

USB-C jest już w zestawie

W komplecie znajduje się prosty przewód o długości 3 metrów zakończony złączem 3,5 mm oraz nakręcany adapter 6,35 mm.

Co ciekawe, sE dodaje również adapter 3,5 mm do USB-C.

Pozwala to podłączyć słuchawki bezpośrednio do współczesnych telefonów, tabletów i komputerów, które nie mają już klasycznego wyjścia słuchawkowego.

W pudełku znajdziemy ponadto worek transportowy oraz narzędzie pozwalające zdjąć osłony muszli i uzyskać dostęp do regulatorów Bass Control.

Jedne słuchawki do studia i na scenę

se-electronics-kls-150-studio

sE nie pozycjonuje KLS 150 wyłącznie jako słuchawek do miksowania.

Zamknięta konstrukcja i izolacja mają sprawdzić się podczas trackingu, Bass Control pozwala dostosować dół do potrzeb wykonawcy, obracane muszle przydadzą się przy odsłuchu na scenie, a stosunkowo niska impedancja ułatwia współpracę z różnymi źródłami.

W przypadku miksowania kluczowa będzie natomiast możliwość ustalenia stałej, znanej charakterystyki i nauczenia się jej translacji na inne systemy odsłuchowe.

sE zaczyna od 790 zł

Debiut sE Electronics w słuchawkach nie zaczyna się więc od bardzo drogiego modelu referencyjnego.

KLS 150 w Polsce mają sugerowaną cenę detaliczną 790 zł brutto.

W tym segmencie konkurencja jest ogromna, ale Bass Control daje im coś, czego nie spotyka się często w klasycznych zamkniętych słuchawkach studyjnych.

Nie chodzi przy tym o dodanie kolejnego cyfrowego procesora. Regulacja odbywa się pasywnie i bez zasilania, co dobrze pasuje do urządzenia, które ma być prostym narzędziem do codziennej pracy.

KLS-150

Najważniejsze dane sE Electronics KLS 150:

  • konstrukcja: zamknięta, wokółuszna
  • przetworniki: dynamiczne 40 mm
  • pasmo przenoszenia: 12 Hz-28 kHz
  • impedancja: 39 Ω
  • czułość: 98 dB
  • maksymalna moc wejściowa: 1600 mW
  • Bass Control: pasywna regulacja niskich częstotliwości ±5 dB
  • obrót muszli: 90°
  • masa: 335 g
  • odłączany przewód 3 m
  • adapter 6,35 mm
  • adapter USB-C
  • sugerowana cena detaliczna w Polsce: 790 zł brutto

Więcej szczegółów
Producent: https://seelectronics.com
Dystrybutor: https://audiostacja.pl