W wielu studiach interfejs dawno przestał służyć wyłącznie do podłączenia mikrofonu i monitorów. Arturia AudioFuse Studio Rev2 idzie właśnie w tym kierunku. Ma być centralnym punktem całego setupu, do którego na stałe podłączymy mikrofony, syntezatory, monitory, słuchawki, zewnętrzny outboard, a nawet gramofon.
Druga rewizja AudioFuse Studio nie zmienia tej koncepcji, ale przynosi zoptymalizowane przedwzmacniacze oraz zmodernizowaną sekcję Bluetooth.
Cztery preampy i osiem wejść analogowych
Na pokładzie znalazły się cztery przedwzmacniacze DiscretePRO dla sygnałów mikrofonowych, liniowych i instrumentalnych. Oferują one 78 dB gainu, EIN -129 dBu i maksymalny poziom wejściowy +18 dBu, a do każdego egzemplarza Arturia dołącza indywidualny certyfikat pomiarowy.
Do tego dochodzą cztery dodatkowe wejścia liniowe, dzięki czemu syntezatory czy inne urządzenia mogą pozostać podłączone na stałe. Wejścia 5–6 można przełączyć w tryb phono z przedwzmacniaczem RIAA, więc bez dodatkowego sprzętu podłączymy również gramofon.
Konwersja odbywa się z rozdzielczością 24 bit i częstotliwością do 192 kHz.
Reamping, inserty i dwa zestawy monitorów
AudioFuse Studio Rev2 ma też kilka funkcji, których w typowym desktopowym interfejsie często brakuje.
Na kanałach 1-4 dostępne są analogowe inserty, a dwa osobne wyjścia można przełączyć na poziom instrumentalny i wykorzystać do reampingu gitar. Pozwala to nagrać czysty sygnał, a później wysłać go ponownie do wzmacniacza lub pedalboardu.
Sekcja monitorowa obsługuje dwie pary monitorów z szybkim przełączaniem A/B. Są też dwa całkowicie niezależne tory słuchawkowe, każdy z własnym wyborem źródła, regulacją poziomu i miernikiem.
ADAT, Bluetooth i hub USB
Łącznie system oferuje 18 kanałów wejściowych i 20 wyjściowych, uwzględniając połączenia analogowe i cyfrowe.
Do dyspozycji są ADAT, S/PDIF, word clock, MIDI oraz USB-C. ADAT pozwala rozszerzyć system o osiem dodatkowych kanałów przy próbkowaniu do 96 kHz.
Zmodernizowany odbiornik Bluetooth obsługuje AAC, aptX, aptX HD oraz aptX Low Latency, dzięki czemu można przesłać do interfejsu materiał np. ze smartfona i wprowadzić go bezpośrednio do toru audio.
Przydatnym dodatkiem pozostaje również wbudowany hub USB, pozwalający podłączyć do komputera dodatkowe kontrolery czy inne urządzenia bez zajmowania kolejnych portów.
Bardziej centrum studia niż samo I/O
AudioFuse Studio Rev2 nie próbuje więc wygrywać wyłącznie liczbą przedwzmacniaczy. Jego mocną stroną pozostaje to, ile różnych elementów studyjnego workflow może zastąpić jednym urządzeniem.
Monitoring dwóch par kolumn, niezależne słuchawki, inserty, reamping, wejście phono, Bluetooth i hub USB sprawiają, że po ustawieniu interfejsu na biurku znacznie mniej rzeczy trzeba później przepinać.
W zestawie znajduje się również AudioFuse Creative Suite z instrumentami i efektami Arturia, m.in. Analog Lab Intro, Comp FET-76, Delay TAPE-201, Rev PLATE-140 oraz emulacjami przedwzmacniaczy.
Rev2 nie jest więc rewolucją w koncepcji AudioFuse Studio. To raczej dopracowanie interfejsu, którego największą zaletą od początku było to, że chce obsłużyć całe studio, a nie tylko wejście i wyjście sygnału z komputera.
Więcej szczegółów:
Producent: www.arturia.com
Dystrybutor: www.audiotechpro.pl





















