Vintage bez zbędnych kilogramów! Nowe V-Combo VR-730 od Rolanda.

1

Instrumenty vintage cieszą się niezmienną estymą wśród wykonawców dzięki niepowtarzalnym brzmieniom. Niepowtarzalna jest jednak również ich waga, która niejednego użytkownika może przyprawić o ból kręgosłupa. Najnowszy produkt Rolanda znacznie odciąży nasze plecy, nie pozbawiając nas przyjemności z obcowania z dawnymi brzmieniami.

Organowe combo i głośnik rotujący zamknięte w ważącym niecałe 10 kilogramów instrumencie? Dla niektórych taka mobilność może wydać się niemożliwa, ale Roland zapewnia, że w VR-730 kryje się wszystko co w vintage’u najlepsze. Pod 73-klawiszową klawiaturą znajdziemy selekcję najlepszych brzmień organowych, akustycznych i syntezatorowych, bazujących w dużej mierze na kultowym modelu RD-2000 Stage Piano. Na pokładzie nie zabrakło również takich rolandowskich klasyków jak analogowy Juno czy Jupiter oraz syntezatorów bazujących na słynnym D-50. Za wierność generowanych dźwięków odpowiada silnik Virtual Tone Wheel.

Zaprojektowany od podstaw VR-730 pozwala na swobodną zabawę wszystkimi brzmieniami dzięki specjalnie zorganizowanemu przedniemu panelowi z dedykowanymi sekcjami brzmień organowych, fortepianowych i syntezatorowych. Dodatkowy smaczek to możliwość jednoczesnego nałożenia siedmiu efektów w czasie rzeczywistym, takich jak: rotary, delay, reverb, tone, overdrive, compressor i MFX. Dzięki temu przy minimalnym wysiłku możemy jeszcze wydajniej kształtować dźwięk. W szczególności warto się przyjrzeć efektowi rotary, który daje nam możliwość generowania brzmień od gospel i popu do jazzu i rocka, a nawet zdublowania efektu dzięki funkcji Twin. W standardzie znajdziemy też klasyczne efekty jak phaser, tremolo oraz wah. Wszelkie odpowiadające nam ustawienia można oczywiście zapisać.

Przy tym wszystkim Roland nie zapomina również o vintage’owym wykończeniu – drewniany panel przedni i jego matowe wykończenie sprawiają bardzo przyjemne wrażenie. Półważona klawiatura z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom trillów i glissand, ale dzięki specyficznemu kształtowi typu waterfall i dodatkowej oktawie nie będą się przy niej czuć obco osoby przyzwyczajone do gry na pianinie. Na spragnionych większej ilości brzmień czekają oczywiście software’owe dodatki w postaci oficjalnej biblioteki brzmień Roland Axial, gdzie znajdziemy dziesiątki patchy oraz regularnie powiększaną zawartość. VR-730 może również z powodzeniem współpracować z naszym iPadem dzięki darmowej aplikacji VR-09 Editor. Dzięki niej przez interfejs tabletu możemy łatwo kontrolować silnik brzmień w czasie rzeczywistym.

Więcej info:
Producent – pl.rolandeasteurope.com

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here