Sześć aplikacji, o których powinien wiedzieć każdy perkusista

1

Czasem podczas przetrzepywania internetu w poszukiwaniu ciekawych informacji natrafiamy na coś, co z pozoru wydaje się błahe. Często jednak po głębszym wczytaniu w tekst okazuje się, że mówi on o czymś, co faktycznie może okazać się przydatne i ciekawe.

Tak było i tym razem – magazyn “Modern Drummer” opublikował interesujący artykuł opisujący 6 aplikacji, które mogą się przydać każdemu perkusiście. Oto one:

Drumgenius – iOS/Android – ta niesamowita aplikacja to baza ponad 400 groove’ów. Są one pogrupowane w pod względem gatunków, takich jak np. Afro-Cuban, Brazilian, Caribbean, jazz, pop/rock, country i wiele więcej. Apka powinna przydać się uczniom, nauczycielom i każdemu, kto chciałby nauczyć się różnych stylów gry na perkusji.
Drumgenius jest darmowy i wyposażony jest w trzy loopy. Użytkownicy mają możliwość dokupienia dodatkowych paczek w cenie 0.99 USD za 10 brzmień, 2.99 USD za 50 i pełna wersja za 8,99 UDS. 

Drum School – iOS/Android ta aplikacja podzielona jest na cztery główne kategorie: Groove, Ćwiczenia, Technika i Wskazówki. Sekcja Grooves zawiera ponad 260 rytmów z różnych gatunków, sekcja Ćwiczenia to ponad 133 lekcje, Technika zawiera 12 filmów przedstawiających prawidłowe używanie rąk i stopy, a Podpowiedzi to najważniejsze tipy, jakie powinien poznać każdy perkusista.
Apka dostępna jest w cenie 5.99 USD

Skills & Fills – iOS/Android – ta aplikacja skierowana jest do perkusistów chcących poszerzyć nie tylko umiejętności, ale też zakres pojęć technicznych. Zawiera bardzo rozbudowane lekcje stworzone przez Dennisa Tideman. Każda lekcja zawiera wideo demonstrację umiejętności wymaganych do wypełnienia omówionych zagadnień oraz wiele innych ciekawostek.
Cena aplikacji to 9.99 USD

KnockBox – iOS – prosty, choć bardzo efektywny metronom, pozwalający doskonalić umiejętność utrzymania timingu. Użytkownicy mają możliwość wybrania frazy od 2 do 16 taktów. Podczas grania z metronomem, klik zaczyna się wyciszać, pozostawiając was tylko z własnym poczuciem rytmu. Mądre i tanie.
Apka kosztuje zaledwie 1.99 USD

Music Maker Jam – iOS/Android – coś dla osób lubiących stworzyć sobie ścieżkę, do której później będą grać. Ta darmowa apka pozwala na stworzenie rytmów w wielu gatunkach, takich jak hip-hop, rock, pop i dubstep. Do dyspozycji dostajecie ośmiościeżkowy mikser, wbudowane loopy (jest też możliwość wgrania własnych brzmień), mini konsoletę do obróbki brzmień oraz możliwość udostępnienia gotowego projektu za pośrednictwem maila, wiadomości albo przez media społecznościowe.
Aplikacja do pobrania za darmo, z możliwością dokupienia loopów.

ShowOne – iOS aplikacja umożliwia importowanie backing tracków i utworów prosto z iTunes i innych serwisów, jak np. Dropbox, iCloud czy Google Drive oraz zmianę tempa ścieżki od razu po wgraniu do aplikacji. Po imporcie apka dzieli piosenkę na dwa kanały mono, z których jeden to pierwotna wersja utworu, drugi zaś wyposażony jest w metronom i odliczanie. Program dysponuje również kilkoma innymi funkcjami, jak np możliwość podłączenia do czterokanałowego interfejsu audio.
Apka do pogrania w cenie 8.99 USD.

Pełną treść artykułu napisanego przez Miguela Monroya znajdziecie na www.moderndrummer.com.

1 KOMENTARZ

  1. Poswiec czas na logiczne ulozenie brzmien w module. Dzieki temu mozesz szybko przelaczac sie na kolejne piosenki. Wiekszosc modulow ma wiecej bankow pamieci niz piosenek na typowym koncercie, wiec na pewno ci to wystarczy. Jesli te same brzmienia pojawiaja sie w dwoch piosenkach to latwiej bedzie skopiowac probke, by pojawily sie pozniej niz cofac sie do poprzednich ustawien. Podpisz tez wyraznie kazdy zestaw probek, bedzie je latwiej odszukac na wyswietlaczu, kiedy na scenie zapadnie ciemnosc. Podkresl w setliscie, ktore piosenki zawieraja triggerowane brzmienia, a jesli pracujesz z akustykiem to daj mu kopie setlisty. Dzieki temu nie bedzie niespodzianki, kiedy w polowie piosenki puscisz podmuch niskiego basu. Kiedy zespol sam kontroluje naglosnienie, sprawdzaj zestawy probek z setlista co piosenke. Jesli brzmienia elektroniczne nie sa potrzebne, to mozesz sciszyc glosnosc modulu, zeby nie wyzwolic probki przez przypadek, tylko nie zapomnij go potem podglosnic! Mozesz tez zaprogramowac puste zestawy probek do piosenek, ktore ich nie wymagaja. Najwazniejsze to znalezc na to swoj sposob. Zloz swoj sprzet w jeden „zestaw” i zainwestuj w futeral. Przynies kable, ktore potrzebujesz do podpiecia modulu do naglosnienia. To zwykle jest para kabli jack i chociaz wiekszosc lokali moze miec zapasowe, najlepiej zalozyc, ze ich nie maja. Tak wazne jest, zeby nie zapomniec o zasilaniu. Wielkie zasilacze sceniczne, ktorych zawsze szukaja koledzy z zespolu, beda teraz tez twoim celem. Jesli modul mozna zasilic bateriami, jak i z sieci, to najlepiej byc przygotowanym na obie opcje w razie gdyby jedna zawiodla. Sprawdz dzialanie systemu w dzien przed koncertem. Niektore kluby moga nie chciec, bys puszczal bardzo basowe brzmienie stopy przez naglosnienie. Przed koncertem nie wstydz sie podejsc do akustyka i powiedziec mu o ustawieniu. Sa przyzwyczajeni do takiego sprzetu nawet, jesli dla ciebie to nowosc – to wlasciwie to samo, co podpiecie keyboardu, a akustyk powinien wiedziec dokladnie, jak to podpiac i naglosnic. Badz przygotowany! Tak, jak z reszta zestawu i graniem, przygotowanie to klucz do sukcesu. Traktuj hybryde jako czesc glownego zestawu, jak najwczesniej przynos go na proby i graj z nim setlisty. Niedlugo pojawia sie problemy, ktore bedziesz mogl zalatwic zawczasu, dzieki czemu nie bedziesz sie w trakcie koncertu martwil niczym poza graniem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here