Dwa wzmacniacze, dwie gitary albo dwa łańcuchy efektów. Jak uporządkować routing na scenie?

206
Radial-BigShot-Series

Pedalboard zwykle nie komplikuje się od razu. Najpierw dochodzi drugi efekt. Potem drugi wzmacniacz, zapasowa gitara, kilka różnych brzmień i nagle prosta ścieżka gitara > wzmacniacz zamienia się w system, którym trzeba zarządzać podczas koncertu.

Problemem nie jest wyłącznie liczba urządzeń. Każdy kolejny element to dodatkowe kable, zasilanie, możliwość powstania pętli masy, różnice poziomów, potencjalne przesłuchy i – przede wszystkim – więcej rzeczy, które trzeba przełączyć w odpowiednim momencie.

Radial pokazuje trzy bardzo typowe sytuacje i trzy dość proste sposoby ich rozwiązania za pomocą pasywnych switcherów BigShot.

Problem 1: jedna gitara, dwa wzmacniacze

To klasyczny układ A/B/Y.

Chcemy wysłać gitarę do wzmacniacza A, wzmacniacza B albo do obu jednocześnie. Samo rozdzielenie sygnału przewodem typu Y może jednak przynieść problemy.

Po połączeniu dwóch wzmacniaczy może pojawić się pętla masy, słyszalna jako brum. Drugi problem to polaryzacja. Jeśli oba tory nie współpracują ze sobą prawidłowo, ich jednoczesne użycie może powodować częściowe znoszenie sygnału i wyraźną zmianę brzmienia.

Rozwiązanie: Radial BigShot ABY

Bigshot-ABY

BigShot ABY pozwala przełączać dwa wyjścia lub uruchomić oba równocześnie.

Istotne są tutaj nie tylko dwa footswitche. Drugie wyjście wyposażono w transformator separujący oraz ground lift, które mogą pomóc przerwać pętlę masy. Jest również przełącznik odwracający polaryzację o 180°, przydatny, gdy dwa wzmacniacze pracujące jednocześnie powodują wyraźne osłabienie części pasma.

Schemat jest prosty:

gitara > BigShot ABY > amp A / amp B

Do dyspozycji jest również osobne wyjście dla tunera.

ABY ma więc sens nie dlatego, że rozdzielenie jednego sygnału na dwa jest szczególnie skomplikowane. Chodzi o to, żeby zrobić to kontrolowanie i z możliwością rozwiązania typowych problemów pojawiających się dopiero po podłączeniu obu wzmacniaczy.

Problem 2: dwie gitary, jeden wzmacniacz

Druga sytuacja jest dokładnym odwróceniem pierwszej.

Podczas koncertu gitarzysta korzysta przykładowo z dwóch elektryków albo zmienia gitarę elektryczną na akustyczną. Oba instrumenty mają trafić do tego samego dalszego toru.

Można oczywiście przepinać kabel ręcznie. W praktyce oznacza to jednak konieczność wyciszenia toru, ryzyko trzasków oraz ponowne dopasowywanie poziomu, szczególnie jeśli instrumenty mają różne przetworniki i poziomy wyjściowe.

Rozwiązanie: Radial BigShot i/o

Bigshot_IO

Tutaj routing wygląda odwrotnie:

gitara A / gitara B > BigShot i/o > pedalboard lub wzmacniacz

BigShot i/o pozwala przełączać dwa wejścia do jednego wyjścia.

Co ważne, drugie wejście ma regulacje Trim, Brightness i Level. Można więc wcześniej dopasować drugi instrument tak, aby po zmianie gitary nie trzeba było natychmiast korygować wzmacniacza czy dalszej części toru.

Przykładowo pierwszym instrumentem może być gitara elektryczna z mocnymi przetwornikami, a drugim znacznie cichszy instrument. Różnicę można skorygować już w switcherze.

Do dyspozycji są również wyjście tunerowe oraz funkcja mute, co dodatkowo upraszcza sam moment zmiany instrumentu.

Problem 3: kilka efektów trzeba włączyć jednocześnie

Trzeci problem nie dotyczy przełączania instrumentów ani wzmacniaczy, tylko samego pedalboardu.

Załóżmy, że do zwrotki potrzebujemy czystego sygnału, a w refrenie jednocześnie włączamy distortion, delay i modulation. Jeśli każdy efekt wymaga osobnego nadepnięcia, w odpowiednim momencie trzeba wykonać trzy operacje.

Przy bardziej rozbudowanym pedalboardzie szybko zaczyna przypominać to małą choreografię.

Rozwiązanie: Radial BigShot EFX

Bigshot-EFX

BigShot EFX pozwala stworzyć dwa osobne loopy efektowe i włączać całe ich grupy jednym przełączeniem.

Przykładowo:

Loop 1: overdrive + distortion
Loop 2: chorus + delay

Zamiast przełączać kilka kostek osobno, efekty pozostają ustawione i aktywne wewnątrz swoich pętli, a gitarzysta decyduje jedynie, czy dana pętla ma znajdować się aktualnie w torze sygnałowym.

Ma to jeszcze jedną zaletę przy starszych albo bardziej szumiących efektach. Kiedy dana pętla nie jest potrzebna, można całkowicie usunąć ją ze ścieżki sygnału.

Po co True Bypass w takim urządzeniu?

BigShoty są rozwiązaniami pasywnymi. Samo przełączanie sygnału nie wymaga zasilania, energia potrzebna jest jedynie do działania wskaźników LED.

Na scenie ma to bardzo praktyczne znaczenie. Awaria zasilacza lub problem z zasilaniem pedalboardu nie oznacza automatycznie utraty możliwości przełączania sygnału.

Pasywna konstrukcja nie dodaje również aktywnego stopnia elektronicznego do toru. Nie oznacza to jednak, że pasywne jest zawsze lepsze.

Kiedy lepszy będzie aktywny switcher?

Przy długich kablach albo gitarze z pasywnymi przetwornikami pojawia się inny problem, obciążenie przetworników i pojemność przewodów mogą powodować utratę góry pasma. W takiej sytuacji Radial wskazuje na Twin-City Active ABY. Pełni podobną funkcję do BigShot ABY, ale zawiera aktywny bufor.

radial-twin-city-aby

To dobre rozróżnienie:

krótki, prosty tor i nacisk na pasywne przełączanie > BigShot ABY

długie trasy kablowe lub potrzeba buforowania pasywnych pickupów > aktywny ABY, np. Twin-City

Nie chodzi więc o wybór „lepszej” konstrukcji, ale o dopasowanie jej do całego toru.

Dobry routing ma sprawić, że przestajemy o nim myśleć

Najważniejsza idea jest właściwie bardzo prosta.

Jeśli podczas koncertu musimy pamiętać, że najpierw wciskamy trzy efekty, później zmieniamy wzmacniacz, a przed zmianą gitary trzeba jeszcze ściszyć cały tor – system stał się zbyt skomplikowany.

Dobrze zaprojektowany routing powinien zmienić kilka operacji w jedną przewidywalną czynność.

Właśnie dlatego proste switchery nadal mają sens nawet w czasach bardzo rozbudowanych cyfrowych pedalboardów. Nie dodają kolejnych brzmień. Usuwają za to część problemów pomiędzy nimi.

Więcej szczegółów
Producent: https://www.radialeng.com
Dystrybutor: https://proaudio.pl