Focusrite ISA C8X – nowa era serii ISA i pierwszy interfejs w historii linii ISA

289
Focusrite ISA C8X

Są produkty, które pojawiają się jako kolejna nowość w katalogu. Są też takie premiery, które zamykają pewien rozdział i jednocześnie otwierają nowy. Focusrite ISA C8X zdecydowanie należy do tej drugiej grupy.

Dla wielu realizatorów nazwa ISA nie oznacza po prostu serii urządzeń. To fragment historii profesjonalnego audio. Od pierwszego zlecenia Sir George’a Martina dla Ruperta Neve’a, przez kultowe konsolety Focusrite Studio Console, aż po przedwzmacniacze, które przez dekady trafiały do największych studiów nagraniowych na świecie.

Teraz po raz pierwszy ta seria otrzymuje pełnoprawny interfejs audio: Focusrite ISA C8X. I nie jest to zwykłe rozszerzenie oferty, ale wyraźna deklaracja kierunku, w jakim Focusrite chce rozwijać legendę ISA.

Historia, która nie zaczęła się od interfejsu

W świecie studyjnym ISA od dawna kojarzy się z jednym elementem: charakterystycznym przedwzmacniaczem opartym na transformatorze Lundahl LL1538. To właśnie ten transformator, wybrany przez Ruperta Neve’a w 1985 roku, stał się fundamentem brzmienia całej serii. Przez lata trafiał do rackowych preampów, konsolet i systemów, które dla wielu realizatorów stały się punktem odniesienia.

Dlatego pojawienie się modelu ISA C8X nie jest po prostu premierą nowego interfejsu USB-C. To moment, w którym seria kojarzona z klasycznym outboardem wchodzi w pełnoprawny świat nowoczesnej produkcji z routingiem, recall, monitoringiem immersyjnym i pełną zdalną kontrolą.

Focusrite ISA C8X

Klasyczne brzmienie nie musi oznaczać starego workflow

Najciekawsze w ISA C8X jest właśnie to połączenie. Z jednej strony dwa klasyczne przedwzmacniacze ISA z transformatorami Lundahl, przełączaną impedancją, insertami i zapasem gainu do 79 dB. Z drugiej, interfejs USB-C 26×28, zdalne sterowanie przez Focusrite Control 2, Auto Gain i środowisko gotowe do pracy w nowoczesnym studiu. Nie chodzi więc o nostalgię, ale o zachowanie tego, co przez lata było wartością, bez rezygnacji z wygody współczesnej pracy.

Jak mówi Jack Cole, Product Manager ds. rozwiązań profesjonalnych w Focusrite:

„Seria ISA to fundament, na którym powstała firma Focusrite. Od ponad 40 lat cieszy się ona uznaniem artystów i inżynierów dźwięku na całym świecie.”

I właśnie dlatego ten model nie mógł być przypadkowy.

Focusrite ISA C8X

Console i 430 Air – charakter zamiast sterylności

W czasach, gdy wiele interfejsów walczy o maksymalną transparentność, ISA C8X idzie trochę inną drogą. Tryb Console wprowadza ciepłą saturację i mocniejszy dół pasma dzięki regulowanemu obwodowi Soft Clip. To rozwiązanie bliższe pracy z dużą konsoletą niż typowemu, sterylnemu interfejsowi studyjnemu. Z kolei tryb 430 Air, zaczerpnięty z ISA 430 MkII, dodaje charakterystycznego blasku w wysokich częstotliwościach dzięki filtrowi półkowemu opartemu na cewce indukcyjnej.

Co ważne, nie są to emulacje DSP. To pełnoprawne, analogowe obwody przełączane przekaźnikowo. To właśnie tutaj ISA C8X przestaje być „kolejnym interfejsem”, a zaczyna przypominać narzędzie z własną tożsamością.

Nie tylko dla wokalistów i realizatorów

Choć seria ISA kojarzy się głównie ze studiami nagraniowymi, nowy model wyraźnie otwiera się również na gitarzystów i instrumentalistów. Dwa wejścia DI na panelu przednim również korzystają z transformatorów Lundahl i oferują zmienną impedancję oraz dostęp do trybów Console i 430 Air. To oznacza, że gitara czy bas nie trafiają tu do „zwykłego wejścia”, ale do toru, który od początku nadaje charakter. To detal, który dla wielu użytkowników może być ważniejszy niż sama liczba wejść.

Focusrite ISA C8X

Studio jako całość, nie pojedyncze urządzenie

ISA C8X został zaprojektowany bardziej jako centrum studia niż pojedynczy interfejs. 12 wyjść liniowych pozwala na monitoring od mono aż do systemów 7.1.4 Dolby Atmos, do tego dochodzą ADAT, S/PDIF, MIDI I/O i Word Clock. Całość uzupełnia konwersja AD/DA 24-bit/192 kHz znana z serii RedNet i zakres dynamiki do 125 dB . Nie jest to więc urządzenie dla kogoś, kto szuka prostego desktopowego interfejsu. To raczej sprzęt dla osób, które chcą uporządkować całe środowisko pracy.

„Mamy nadzieję, że użytkownicy to usłyszą”

Focusrite nie ukrywa, że ISA C8X ma być czymś więcej niż tylko nowym modelem w katalogu.

Jack Cole podsumowuje to bardzo trafnie:

„Mamy nadzieję, że użytkownicy zobaczą, poczują i, co najważniejsze, usłyszą dbałość o szczegóły, jaką cały zespół Focusrite włożył podczas pracy nad ISA C8X.”

I chyba właśnie o to chodzi najbardziej. Nie o samą specyfikację, ale o decyzję, by zachować charakter serii ISA w czasach, gdy coraz więcej urządzeń brzmi podobnie.

Focusrite ISA C8X

Wniosek

Focusrite ISA C8X nie próbuje być uniwersalnym interfejsem dla każdego. To sprzęt, który od początku jasno mówi, czym chce być: nowoczesnym centrum studia zbudowanym na fundamencie klasycznego analogowego brzmienia. Dla jednych będzie to po prostu kolejna premiera. Dla innych pierwszy moment od lat, kiedy seria ISA przestaje być historią, a znowu staje się przyszłością.

Focusrite ISA C8X

Najważniejsze cechy ISA C8X:

  • interfejs audio USB-C 26×28 w obudowie rack 2U
  • 2 przedwzmacniacze ISA z transformatorami Lundahl LL1538
  • do 79 dB gainu, przełączana impedancja, inserty, HPF
  • tryby analogowe Console i 430 Air
  • 6 dodatkowych ultra-cichych preampów Focusrite (69 dB gain)
  • 2 wejścia instrumentalne DI na panelu przednim
  • konwersja AD/DA 24-bit / 192 kHz
  • zakres dynamiki do 125 dB
  • monitoring do 7.1.4 (Dolby Atmos)
  • 12 wyjść liniowych + 2 wyjścia słuchawkowe klasy AB
  • ADAT, S/PDIF, MIDI I/O, Word Clock
  • pełna kontrola przez Focusrite Control 2
  • Auto Gain dla wszystkich 8 preampów
  • pakiet Hitmaker Expansion + Brainworx + Sonnox
  • 3 lata gwarancji dystrybutora

Więcej szczegółów
Producent: https://focusrite.com
Dystrybutor: www.audiotechpro.pl