Sześć finansowych błędów początkującego muzyka

0

Często słyszy się historie o błyskotliwych talentach muzycznych, które choć przez chwile błyszczały w światłach reflektorów, to jednak szybko zostały wyparte z branży. Bardzo często przyczyną takiego stanu rzeczy są podstawowe błędy lub brak wiedzy, jak poradzić sobie na tym wbrew pozorom wymagającym i wyboistym rynku.

Nie ma co owijać w bawełnę, zawód artysty nie zawsze jest usłany różami. Często zaczynamy przepełnieni energią, wiarą w siebie oraz nasze zespoły, mając absolutne przekonanie, że już za chwilę dostaniemy ofertę od jednej z najlepszych wytwórni płytowych.
Ta naiwność niestety często może stać się furtką dla kogoś bardziej wgryzionego w rynek, pozbawionego skrupułów i gotowego wykorzystać nasz brak wiedzy dla własnych korzyści. Z drugiej jednak strony… chciałoby się powiedzieć, że jesteśmy sami sobie winni.

Co to ma wspólnego z pieniędzmi? Absolutnie wszystko – bo czy nam się to podoba, czy nie, pieniądze są naszym głównym środkiem wymiany zarówno w społeczeństwie, jak i w przemyśle muzycznym. A złe gospodarowanie finansami może być dla kariery równie zabójcze, jak naiwność i niewiedza.

Dlatego dziś chcieliśmy wprowadzić Was w bardzo ciekawy poradnik autorstwa Matta Parkera z portalu MusicRadar.com. Znajdziecie tu kilka rad – od prostych zasad po bolesne błędy finansowe. I choć nie wszyscy będziecie mogli wdrożyć te pomysły w czasie pandemii, to może lektura pomoże Wam w bliższej lub dalszej przyszłości.

1. Przekonanie, że „kreatywni ludzie mają problemy z pieniędzmi”

Zwykło się mówić, że pieniądze nie trzymają się artystów. Nic bardziej mylnego. Kreatywni ludzie może i mają więcej polotu, ale także… są sprytni 😉 I tutaj akurat nie ma wymówek. Artysta nie jest w niczym gorszy lub bardziej “roztrzepany” od innych ludzi, a wmawianie sobie, że nie poradzicie sobie z finansami tylko utrudni przetrwanie w branży.
Nasze życie finansowe i twórcze jest ze sobą całkowicie powiązane, a sukces na obu frontach wymaga od nas rozpędu. Musimy sprytnie podchodzić do obu elementów i projektować nasze życie w sposób, który pozwoli nam je zrównoważyć.

2. Zaciąganie zobowiązań

W kwestii wyjaśnienia – aktywa to rzeczy przynoszące dochód (np. Studio, wynajmowane mieszkanie, własność intelektualna, akcje itp.). Zobowiązania to rzeczy, które obciążają Twoje finanse (długi).
Nie każdy z nas może szybko nabyć aktywa, ale wszyscy możemy spróbować zmniejszyć kwotę, jaką wydajemy na zobowiązania. W skrócie oznacza to, że powinniśmy unikać nieprzeanalizowanych, dużych wydatków i poważne zastanowienie się, czy nabywane aktywa nie staną się w pewnym czasie zobowiązaniami. Dla wyjaśnienia – wyobraźcie sobie, że jakimś cudem udaje się Wam kupić limitowany model gitary. Cieszycie się, bo wiecie, że wydaliście niestworzone pieniądze, ale przecież za kilka lat instrument podwoi swoją wartość. Problem zaczyna się jednak w momencie, kiedy stary, choć piękny instrument przestaje np. stroić, pojawia się pęknięcie w lakierze itp. Wtedy zaczynają się inwestycje. Pamiętajcie, aby przekalkulować, czy suma wydatków wciąż będzie niższa od zysku – jeśli zdecydujecie się sprzedać instrument 🙂

3. Kupowanie nowego sprzętu

Wiemy już, że najlepiej jest unikać wydatków. Musimy mieć jednak świadomość, że z całą pewnością pojawi się moment, w którym będziemy musieli wydać trochę pieniędzy. Warto wtedy zastanowić się, co i za ile kupić. Oznacza to, że zamiast kupować coś nowego, powinniśmy zadać sobie pytanie, do czego to potrzebne, dlaczego i jak długo, a potem sprawdzić, czy możemy uzyskać podobny wynik za mniej, lub (nawet lepiej) za darmo.

4. Wyprowadzka

Powiedzmy sobie szczerze – który szanujący się artysta chce po obłędnym koncercie słuchać od rodziców “A o której to się wraca do domu?”. Jednak im bardziej zależy Wam na tym, by muzyka stała się Waszą główną karierą, tym niższych kosztów potrzebować – a czynsz to największa „wygrana” na tym froncie. No, chyba, że w domu rzeczywiście nie możecie się rozwijać, a płacicie horrendalne pieniądze za salę prób, w której przy okazji jakimś cudem da się zamieszkać 😉

5. Twój zespół – Twój biznes

Możecie to potraktować jako obdarcie ze złudzeń, ale jeśli decydujecie się na bycie profesjonalnymi muzykami, musicie zrozumieć, że Wasz zespół to całkowicie i absolutnie Wasza sprawa. Może i jest to dość nieromantyczne, ale im szybciej to do Was dotrze, tym prędzej zrozumiecie, że cały Wasz wysiłek i praca twórcza może przerodzić się nie tylko w piękny utwór ale i w realne pieniądze. Załóżcie konto i wpłacajcie na nie wszelkie pieniądze, które zarobicie ze swojej muzyki. Dzięki temu istnieje szansa, że uda Wam się uniknąć kłopotów, kiedy np. nagle będzie trzeba zmienić studio, wypożyczyć sprzęt czy opłacić reklamę.

Jedną ze złotych zasad we wczesnych czasach jest inwestowanie w siebie i pozwolenie swojej działalności na rozwój. To samo dotyczy Waszych zespołów czy też kariery muzycznej. Jeśli zaczniecie zarabiać wystarczająco dużo, aby utrzymać się na muzyce, postarajcie się, aby część Waszych zarobków gromadziła się na koncie muzycznym. Zarządzanie zmiennym dochodem to jedno z największych wyzwań finansowych pracy twórczej. Kluczem jest utrzymywanie rachunków na niskim poziomie, staranie się żyć za mniej niż się zarabia i oszczędzanie wszystkiego innego.

6. Zakładanie, że fachowa porada jest zbyt droga

Porada prawna może wydawać się bardzo droga i cóż, tak jest. Prawnicy zarabiają dużo pieniędzy, ponieważ słusznie lub niesłusznie ich usługi są uznawane za wartościowe. Mogą uchronić Was przed wieloma problemami i żądają wysokich opłat za ten przywilej. Szczególnie ważne jest zasięgnięcie niezależnej porady, zanim zgodzicie się na cokolwiek, co może oznaczać zobowiązania dotyczące finansów, własności intelektualnej (kontrakty wydawnicze/płytowe) lub odpowiedzialność osobistą (dokumenty związane z dużymi koncertami/festiwalami).

Pomyślcie także o zobowiązaniach finansowych, które będziecie musieli podjąć, aby wykonać pracę przed podpisaniem umowy. Na przykład, jeśli wynajmujecie sprzęt na duży koncert i zostaje on anulowany, kto ponosi rachunek? Odpowiedni specjalista może pomóc Wam odpowiedzieć na te pytania i uniknąć błędów, które znacznie przekraczają koszty ich usług.

Przy tej okazji możemy Was zaprosić do ciekawej rozmowy z muzycznym prawnikiem, jaki przeprowadzili nasi dobrzy znajomi realizatorzy i producenci muzycznym w swoim muzycznym talk-show “Na Setkę”:

PRAWO W MUZYCE, czyli kolejny gość muzycznego talk-show “Na Setkę”!

Mamy nadzieję, że te kilka porad pomoże Wam w rozwoju kariery.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here