Na wstępie zaznaczamy – to nie teledysk dla najmłodszych albo dla wielbicieli Czerwonego Kapturka. Z drugiej strony chyba nikt nie spodziewał się po Behemocie bajki dla dzieci? Żeby jednak nie zabrzmiało aż tak złowrogo, wiedzcie, że w ekologicznym klipie “Wolves ov Siberia” nie ucierpiał żaden wilk, a jedynie przypadkowa kobieta.

Nowy klip promuje album “I Loved You At Your Darkest”. Płyta ukaże się w Polsce nakładem Mystic Production, zaś na świecie Metal Blade (USA) oraz Nuclear Blast (Europa). Tytuł krążka – “I Loved You At Your Darkest” – jak wyjaśnia Nergal, jest nie tylko niespodziewany, ale prawdopodobnie wywoła równie wielką, o ile nie większą sensację, niż linia autobusowa 666 na Hel.

“To werset z Biblii. A właściwie cytat samego Jezusa Chrystusa. Użycie tych słów w kontekście tytułu naszej nowej płyty postrzegam jako ekstremalne świętokradztwo.” – mówi Nergal.

Muzyka zawarta na “I Loved You At Your Darkest” to czysta kwintesencja gatunku – miażdżący black metalowy majestat, piekielne riffy, grzmiące kanonady perkusji i przywołujące ciarki na rękach chóry liturgiczne, przywodzącymi na myśl klasyczne horrory. To jak dotąd najbardziej zróżnicowana propozycja wydawnicza Behemoth: z jednej strony ekstremalna i radykalna, z drugiej najbardziej rockowa z dotychczasowych płyt zespołu.

Album został wyprodukowany przez Behemoth. Bębny współprodukował Daniel Bergstrand (Meshuggah, In Flames), miksem zajął się Matt Hyde (Slayer, Children Of Bodom), masteringiem Tom Baker (Nine Inch Nails, Marilyn Manson), a w nagraniach wzięła udział siedemnastoosobowa polska orkiestra pod dyrekcją Jana Stokłosy.

Tracklista “I Loved You At Your Darkest” przedstawia się następująco:
1. Solve
2. Wolves ov Siberia
3. God = Dog
4. Ecclesia Diabolica Catholica
5. Bartzabel
6. If Crucifixion Was Not Enough…
7. Angelvs XIII
8. Sabbath Mater
9. Havohej Pantocrator
10. Rom 5:8
11. We Are the Next 1000 Years
12. Coagvla

Więcej o zespole szukajcie na www.facebook.com/behemoth.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here