O krok od kosmosu i kilka centymetrów do doskonałości, czyli słów kilka o “Linieniu” grupy ugla

1

Macie czasem tak, że sięgacie po nową książkę lub płytę z pewną dozą niepokoju, z góry nastawieni na rozczarowanie? Takie trudne do wyjaśnienia wahanie odczułam, kiedy w moje ręce trafił album “Linienie” zespołu ugla. Teraz już wiem – ta kilkusekundowa niepewność była wstępem do 45 minut spędzonych przy obłędnej Muzyce przez wielkie M.

Linienie” to taki trochę kosmiczny miks. Trochę tu gotyku, trochę folku, spora szczypta elektroniki i odrobina ambientu. Jest mrocznie, czasem orientalnie, odrobinę skocznie. Czysty, bajkowy obłęd w najlepszym wydaniu.

Od strony muzycznej czekają na Was instrumentalno – syntetyczne aranże z nastrojowymi klarnetowymi wstawkami. Nie znajdziecie tu melodyjek o niczym. Każdy utwór jest przemyślany, żadna pauza nie zaburza rytmu, a nuta postępuje za nutą jak gdyby instynktownie chciała wpasować się na swoje miejsce.
W warstwie słownej – ciekawe teksty, niczym opowiadania bezbłędnie i ze znakomitą dykcją wyśpiewane przez liderkę zespołu, Magdalenę Sowul.

Jest w tym wszystkim coś z delikatności, intymności i elektryzującej magii. Takie ekscytujące oczekiwanie na niewiadome.
W mojej ocenie muzyka grupy ugla, jest wprost stworzona do klimatycznego klubu, a nie na rozbuchane nieokiełznaną, prostą energią stadiony. Przy “Linieniu” sami zechcecie zamknąć na chwilę oczy, odetchnąć, nabrać dystansu i po prostu pozwolić dźwiękom przenieść się w inne miejsce.

Nie wierzycie? Przekonajcie się sami:

Ugla to kwartet grający muzykę z pogranicza snu i baśni, kreujący dźwiękiem niezwykłe, oniryczne przestrzenie. Ich muzyka to opowieść przenosząca w krainę liści, mchu i lasu, wypełniona narracją pełną symbolicznych znaczeń.

Kompozycje ugla bazują na technice live loopingu – zapętlania, przetwarzania i nakładania na siebie kolejnych warstw prostych motywów. Eksperymentują z barwą instrumentów wykorzystując efekty, a formy ich utworów pozostają otwarte na improwizację. Autorką muzyki i tekstów jest Magdalena Sowul – wokalistka i klarnecistka, laureatka 47 Festiwalu FAMA 2017 w kategorii Wokaliści.

W kwietniu 2018 roku zespół został wybrany do finałowej trójki wykonawców w konkursie Firestone Headliners of Tomorrow.

ugla gra w składzie:
Magdalena Sowul – śpiew, klarnet, OP-1, kalimba, looper
Sebastian Świąder – skrzypce, efekty
Maciej Wróbel – perkusja
Michał Mościcki – kontrabas

Więcej o zespole na www.facebook.com/uglaband.

1 KOMENTARZ

  1. Płyta jest fantastyczna, polecam. Miałem ogromną przyjemność oglądania Ugli na żywo w Suwałkach, zaczarowali całą przestrzeń wraz z publicznością, na koncie ta muzyka jest jeszcze lepsza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here