Music Man i przepiękna kolekcja Ball Family Reserve

0

Premier gitar Music Man ciąg dalszy. Na 17 października firma zapowiedziała wejście na rynek kolejnych piękności. Tym razem będą to Majesty Fuchsia oraz Steve Morse Tahitian.

Obie gitary przede wszystkim błyszczą wspaniałym wykończeniem i absolutnie najwyższej jakości dbałością o każdy szczegół – zarówno techniczny, biorąc pod uwagę specyfikację, jak i wizualny.
Oba instrumenty wykończono w taki sposób, by raz na zawsze rzucały się w oczy, nie dając o sobie zapomnieć.

Majesty Fuchsia

Music Man przede wszystkim informuje nas o elektronice, jaką zaserwował Jej Wysokości.
Podwójne humbucki podnieść mają ciepłotę brzmienia, moc i wynieść na piedestał średnie i niskie częstotliwości.
Wykończenie królowej nazwano Fuchsia Sparkle. Metaliczne, błyszczące ubarwienie instrumentu nie kończy się jedynie na płycie wierzchniej ale obejmuje również gryf i główkę gitary. Trzeba przyznać, że Jej Wysokość prezentuje się wręcz niebiańsko.
Na gryfie widnieje biały binding, delikatnie odrywając wzrok od głębokiego koloru instrumentu.

Steve Morse Tahitian

Samo nazwisko Stevego od razu klasyfikuje instrument wśród najwspanialszych gitar, jakie tylko można sobie wyobrazić.
Ręczne wykończenie jakiemu poddano każdy instrument Steve Morse Tahitian, wspaniale pokrywa wzorzysty klon topu. Każdą gitarę z osobna, malowano przy użyciu tzw. szmatki, wcierając barwnik centymetr po centymetrze uwydatniając tym samym wzór drewna.
Absolutnie wyjątkowe dla modeli Steve Morse rozmieszczenie kluczy 2-over-4 i biały binding otulający top…
Czy można chcieć więcej?

Jasne, że można. Toteż więcej informacji znajdziecie na stronie producenta www.music-man.com oraz na stronie polskiego dystrybutora www.musicinfo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ