Jak będzie wyglądać przyszłość efektów gitarowych?

0

W erze cyfrowego i dotykowego szaleństwa, nieuchronnie pojawia się pytanie: jak będzie wyglądać przyszłość efektów gitarowych? Z odpowiedzią, a przynajmniej pewnym pomysłem, przychodzi firma Poly Effects, prezentując dwa urządzenia Poly DIGIT i Poly MORPH.

Od zarania dziejów człowiek próbował ułatwić sobie życie, począwszy od wynalezienia koła, po liczące supermaszyny zwane komputerami.
Cyfrowy świat już od pewnego czasu napierał z całą mocą na rynek muzyczny i wygląda na to, że cyfrowa przyszłość muzyki jest już przesądzona.

Oczywiście, konserwatywne podejście do muzyki ma jeszcze swoje enklawy w postaci chociażby lampowych wzmacniaczy, jednak wciąż poszukiwane “brzmienie idealne” wymusza budowę takich urządzeń jak Poly DIGIT i Poly MORPH.

Firma Poly Effects na tegorocznych Namm Show 2019 pokazała dwa nowatorskie, wręcz rewolucyjne pod względem konstrukcyjnym efekty gitarowe.
Oba wyglądają niemal identycznie. Posiadając ekrany dotykowe i graficzną korekcję brzmienia obsługiwane są za pomocą analogowych nożnych włączników oraz potencjometrów.
Poly DIGIT to efekt typu delay/reverb, a Poly MORPH to rozbudowana wręcz stacja roboczą zdolna do wykrzesania parametrów Drive, Compression, Filter i Sequencer.
Bardzo ważną cechą obu efektów jest możliwość łączenia się w pary (CV) za pomocą łączności bezprzewodowej tudzież dzięki własnemu protokołowi Ethernet.

Więcej szczegółów
Producent: www.polyeffects.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here